Pomorskie Wędrówki: Szlak Józefa Wybickiego – przez Kaszuby śladami autora polskiego hymnu

Trzynaście kilometrów kaszubskich dróg, jeziora, niewielkie wsie, dawne folwarki i dwa miejsca szczególnie mocno związane z rodziną Wybickich. Szlak Józefa Wybickiego prowadzi z Będomina do Sikorzyna i jest propozycją zarówno dla piechurów, jak i rowerzystów.

To niewymagająca, licząca około 13 km trasa, którą pieszo można pokonać w 4-5 godzin, a rowerem (w obie strony) w 2 godziny. Warto jednak zarezerwować więcej czasu, jeśli chcemy zwiedzić Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie i dwór w Sikorzynie. Szlak nie tworzy pętli – rozpoczyna się w Będominie, a kończy w Sikorzynie.

Szlak Józefa Wybickiego w skrócie

  • Przebieg: Będomin – Kula Młyn – Będominek – Puc – Dobrogoszcz – Kaliska Kościerskie – Sikorzyno
  • Długość: około 13 km
  • Czas przejścia: około 4–5 godzin
  • Czas przejazdu rowerem: około 2 godziny
  • Oznakowanie: niebieskie
  • Charakter trasy: lekko pofałdowana, w większości prowadząca drogami asfaltowymi, polnymi i szutrowymi
  • Dla kogo: dla turystów pieszych oraz rowerzystów; na bardziej kamienistych odcinkach najlepiej sprawdzi się rower trekkingowy, crossowy lub górski
  • Forma trasy: liniowa, Będomin–Sikorzyno

VeloPlanner

Szlak został przygotowany jako trasa historyczno-edukacyjna. Jego zadaniem jest przybliżenie dziejów Józefa Wybickiego, historii polskiego hymnu oraz miejscowości znajdujących się na trasie. Przewodnik przygotowany przez Lokalną Organizację Turystyczną „Serce Kaszub” opisuje go jako trasę prowadzącą przez typowy kaszubski krajobraz – z licznymi wzniesieniami, jeziorami polodowcowymi, polami, lasami i drogami lokalnymi.

Będomin – tutaj zaczyna się historia

Najlepszym miejscem rozpoczęcia wycieczki jest Będomin. To właśnie tutaj urodził się 29 września 1747 roku Józef Wybicki – prawnik, polityk, poeta, działacz niepodległościowy i autor słów „Pieśni Legionów Polskich we Włoszech”, znanej dziś jako „Mazurek Dąbrowskiego”.

Najważniejszym punktem miejscowości jest dawny dwór Wybickich, w którym działa obecnie Muzeum Hymnu Narodowego, oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku. Placówka została otwarta w 1978 roku i jest poświęcona historii polskiego hymnu oraz postaci jego autora.

W najstarszej części dworu znajduje się wystawa „Józef Wybicki i jego czasy”. Prezentuje ona Wybickiego na tle historii Polski i Europy, pokazując go nie tylko jako autora hymnu, lecz także polityka, prawnika, generała i działacza publicznego. Wśród eksponowanych pamiątek znajduje się faksymile rękopisu „Pieśni Legionów Polskich we Włoszech”. Oryginał rękopisu zaginął podczas II wojny światowej i – według Muzeum Narodowego w Gdańsku – prawdopodobnie znajduje się obecnie na terenie Rosji.

Druga aktualnie prezentowana w Będominie wystawa nosi tytuł „Losy Mazurka Dąbrowskiego”. Opowiada ona o drodze pieśni od jej powstania, poprzez kolejne wydarzenia historyczne, aż do czasów współczesnych. Ekspozycja pokazuje również znaczenie hymnu w okresie odzyskiwania niepodległości, podczas II wojny światowej i w późniejszych dziejach Polski.

budynek Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie

Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, fot. zbiory Muzeum Narodowego w Gdańsku

wnętrze Dworu Wybickich, sala wypełniona zabytkowymi meblami z epoki w centralnej części fotografii stoi duży zegar z wahadłem

Dwór Wybickiego, wystawa Józef Wybicki i jego czasy, salon, fot. zbiory Muzeum Narodowego w Gdańsku

Przed rozpoczęciem wędrówki warto więc przeznaczyć trochę czasu na zwiedzanie muzeum. Aktualne informacje dotyczące godzin otwarcia i biletów najlepiej sprawdzić przed wyjazdem na stronie Muzeum Narodowego w Gdańsku.

Park i Dąb Wybickiego

Dwór otacza park, którego historia sięga przełomu XVII i XVIII wieku. Wśród jego drzew znajduje się słynny Dąb Wybickiego, jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc związanych z dzieciństwem autora hymnu.

Według rodzinnego podania właśnie pod tym drzewem miał bawić się mały Józef Wybicki. Sam dąb jest znacznie starszy od późniejszego muzeum – jego wiek szacowany jest na około 440 lat, a obwód pnia wynosi około 680 cm.

Józef Wybicki – człowiek, który napisał słowa polskiego hymnu

Józef Wybicki przyszedł na świat w Będominie w 1747 roku. Jego życie przypadło na jeden z najbardziej burzliwych okresów w historii Rzeczypospolitej. Był uczestnikiem życia politycznego, działał podczas konfederacji barskiej, angażował się w sprawy reform państwa i uczestniczył w wydarzeniach związanych z insurekcją kościuszkowską.

Portret Józefa Wybickiego, autorstwa Karola Edwarda Nicza

Portret Józefa Wybickiego, autorstwa Karola Edwarda Nicza

Po upadku powstania kościuszkowskiego znalazł się na emigracji. W 1797 roku przebywał we Włoszech, gdzie współpracował z twórcami Legionów Polskich. Właśnie tam powstały słowa pieśni rozpoczynającej się od „Jeszcze Polska nie zginęła”.

Większość badaczy wiąże powstanie pieśni z lipcem 1797 roku i pobytem Wybickiego w Reggio nell’Emilia. Tekst powstał dla polskich legionistów dowodzonych przez generała Jana Henryka Dąbrowskiego. Melodia nie jest kompozycją Wybickiego – wykorzystano popularną melodię mazurka, której autorstwo pozostaje nieustalone.

Pieśń bardzo szybko zaczęła żyć własnym życiem. Z legionów trafiła do kraju, gdzie w okresie zaborów stała się jednym z symboli nadziei na odzyskanie niepodległości.

W 1927 roku „Mazurek Dąbrowskiego” został oficjalnie uznany za hymn państwowy Polski.

Z Będomina w głąb Kaszub…

Kolejnym ciekawym punktem na szlaku jest Kula Młyn. Nazwa osady wiąże się z dawnym młynem wodnym. Młyn funkcjonował tutaj już w XVIII wieku, a obecny murowany budynek pochodzi z przełomu XIX i XX wieku. Dalej trasa prowadzi w kierunku Będominka.

Jedna z tablic informacyjnych, które towarzysza nam na szlaku, fot. Pomorskie.travel

Jedna z tablic informacyjnych, które towarzysza nam na szlaku, fot. Pomorskie.travel

Będominek – ślady dawnej wsi

Będominek jest niewielką miejscowością, ale warto zwrócić uwagę na jego przeszłość. Wieś pojawia się w dokumentach już w XVII wieku, a w okresie związanym z rodziną Wybickich należała do ich majątku.

Jednym z ciekawszych śladów przeszłości jest znajdujący się przy trasie dawny cmentarz ewangelicki. Zachowały się tutaj elementy starych nagrobków, w tym charakterystyczny pionowy pomnik w kształcie drzewa z odciętymi konarami.

To jeden z tych punktów, które łatwo minąć nie zwróciwszy na niego uwagi. Właśnie dlatego warto przemierzać szlak bez pospiechu – jego atrakcje nie zawsze mają postać efektownych zabytków. Często są to niewielkie pozostałości dawnego krajobrazu kulturowego.

Zielenin – wieś z przemysłową przeszłością

Kolejnym etapem jest Zielenin, dawna wieś folwarczna, na temat której pierwsze wzmianki pochodzą z XV wieku . W jej historii znalazło się również miejsce na przemysł związany z rolniczym charakterem okolicy. Od końca XIX wieku działała tutaj duża gorzelnia, a część jej dawnych zabudowań zachowała się do dziś.

Dla turysty przemierzającego szlak to kolejny przykład tego, jak wiele informacji można odczytać z pozornie zwyczajnego krajobrazu. Dzisiejsze pola i zabudowania są pozostałością dawnego układu gospodarczego kaszubskich majątków.

Puc

Z Zielenina szlak prowadzi w kierunku Puca, miejscowości położonej nad jeziorem o tej samej nazwie.

Historia Puca sięga średniowiecza. W XVII wieku miejscowość należała do szlacheckiego rodu Jezierskich herbu Rogala. W kolejnych stuleciach istniał tu pałac otoczony parkiem, którego pozostałości nie przetrwały do naszych czasów.

Dobrogoszcz – czas na odpoczynek nad jeziorem

Kolejnym przystankiem jest Dobrogoszcz. Wieś położona jest nad jeziorem, które stanowi jeden z najważniejszych walorów krajobrazowych tej części szlaku.

Jezioro Dobrogoszcz, widziane z lotu ptaka

Jezioro Dobrogoszcz, fot. LOT Serce Kaszub

To również jedno z najlepszych miejsc na odpoczynek podczas wycieczki. Nad jeziorem znajduje się infrastruktura rekreacyjna, dzięki której można zrobić dłuższą przerwę przed dalszą drogą.

Tutaj także warto zwrócić uwagę także na dawny cmentarz ewangelicki. Zachowane nagrobki są świadectwem wielokulturowej historii kaszubskich wsi i przypominają, że krajobraz regionu kształtowany był przez kolejne pokolenia mieszkańców o różnym pochodzeniu i wyznaniu.

Kaliska Kościerskie – przed ostatnim etapem

Z Dobrogoszczy szlak kieruje się do Kalisk Kościerskich – miejscowości o historii sięgającej XVII wieku.

Wieś rozwijała się przy dawnym trakcie prowadzącym z Kościerzyny w kierunku Gdańska. Jej położenie miało więc znaczenie również dla lokalnej komunikacji i handlu.

Dzisiaj Kaliska Kościerskie są przede wszystkim kolejnym etapem spokojnej kaszubskiej trasy. Przy głównym skrzyżowaniu znajduje się zagospodarowany staw z miejscami odpoczynku. To dobre miejsce na krótką przerwę przed ostatnimi kilometrami.

Sikorzyno – rodowe gniazdo Wybickich

Dwór Sikorskich i Wybickich w Sikorzynie, bydunek dworu w otoczeniu jesiennej przyrody

Dwór Wybickich w Sikorzynie, fot. S. Nitka/Pomorskie Travel

Ostatni odcinek prowadzi do Sikorzyna – miejscowości, która pozwala domknąć historię rozpoczętą w Będominie.

Sikorzyno było przez długi czas związane z rodziną Wybickich. To właśnie tutaj znajdowała się siedziba rodu, zanim rodzina przeniosła się do Będomina w 1741 roku. W miejscowym dworze urodziło się również rodzeństwo Józefa Wybickiego.

Dzisiejszy Dwór Wybickich jest efektem wieloletnich prac konserwatorskich i rekonstrukcyjnych. Obiekt przez dziesięciolecia pozostawał w złym stanie, a jego odbudowę rozpoczęto pod koniec XX wieku. Po zakończeniu prac dwór został udostępniony zwiedzającym.

Wizyta w Sikorzynie jest więc naturalnym zakończeniem całej wyprawy. W Będominie poznajemy miejsce narodzin Józefa Wybickiego i historię powstania hymnu. W Sikorzynie trafiamy natomiast do miejsca, które było związane z jego rodziną jeszcze zanim przyszły autor „Mazurka Dąbrowskiego” pojawił się na świecie.

Okolice Sikorzyna, fot. Pomorskie.Travel

Okolice Sikorzyna, fot. Pomorskie.Travel

Pieszo czy rowerem?

Szlak Józefa Wybickiego został pomyślany jako trasa, którą można pokonać na dwa sposoby.

  • Pieszo warto wybrać się na niego wtedy, gdy chcemy spokojnie poznawać miejscowości, zatrzymywać się przy tablicach informacyjnych, oglądać zabytki i robić przerwy nad jeziorami. Około 13 kilometrów to dystans dostępny dla większości osób sprawnych turystycznie, a 4–5 godzin daje możliwość pokonania trasy bez pośpiechu.
  • Rowerem szlak można przejechać znacznie szybciej – przewodnik zakłada około dwóch godzin jazdy. Warto jednak pamiętać, że nie jest to trasa dla roweru szosowego. Na szlaku występują drogi szutrowe, polne, kamieniste i miejscami piaszczyste. Najlepiej sprawdzi się rower trekkingowy, crossowy lub górski. Rower daje też możliwość potraktowania szlaku jako części większej wycieczki po Kaszubach.

Sprawdź pozostałe pomorskie wędrówki:

Pomorskie Wędrówki: Pętla Mirachowska, gdzie natura styka się z historią

Pomorskie Wędrówki: Paraszyńskie lasy, małe Bieszczady nad Bałtykiem

Pomorskie Wędrówki: Słowiński skarb narodowy

Pomorskie Wędrówki: Szlak Wejherowski

Pomorskie Wędrówki: Poddąbie i okolice

Pomorskie Wędrówki: Dolina Radości – zielone serce TPK

Pomorskie Wędrówki: zimowe serce Kaszub z historią w tle

Pomorskie Wędrówki: zimą przez Jar Raduni

Pomorskie Wędrówki: Szlakiem Puszczy Darżlubskiej

Pomorskie Wędrówki: Szlakiem Trójmiejskim przez las i morenowe wzgórza

Pomorskie Wędrówki: Szlak Józefa Wybickiego – przez Kaszuby śladami autora polskiego hymnu

W pobliżu

Ulubione

Niestety, nie masz jeszcze dodanych, ulubionych pozycji.

Klikając w ikonę serca dodasz pozycję do ulubionych.

Niestety, nie masz jeszcze dodanych, ulubionych pozycji

Odkryj

Gastronomia

Noclegi