Jedną z najciekawszych tras rowerowych regionu jest Pętla Ujścia Wisły – około 23-kilometrowa trasa, która łączy dziką przyrodę, unikatowe dziedzictwo kulturowe oraz imponujące osiągnięcia hydrotechniki.
Dlaczego warto wybrać Pętlę Ujścia Wisły?
- krótka i łatwa trasa (ok. 23 km), idealna dla rodzin
- wyjątkowe krajobrazy Żuław Wiślanych
- połączenie przyrody, historii i hydrotechniki
- liczne miejsca odpoczynku i atrakcje po drodze
- możliwość obserwacji ptaków i fok
Informacje praktyczne
- Długość trasy: ok. 23 km
- Nawierzchnia: asfalt, drogi szutrowe, wały przeciwpowodziowe
- Poziom trudności: łatwy
- Dla kogo: rodziny z dziećmi, rowerzyści rekreacyjni
Przebieg trasy
Trasa prowadzi przez Świbno, Przegalinę, Kiezmark, Drewnicę i Mikoszewo, oferując niezwykłe krajobrazy Żuław Wiślanych oraz możliwość poznania historii dawnych koryt Wisły. To doskonała propozycja zarówno na spokojną, rodzinną wycieczkę, jak i aktywny dzień na łonie natury.
Start w Świbnie – początek przygody nad Wisłą
Wycieczkę najlepiej rozpocząć w Świbnie, gdzie dostępny jest parking oraz przeprawa promowa przez Wisłę.
Już na początku trasy warto odwiedzić rezerwat przyrody Mewia Łacha – miejsce będące siedliskiem licznych gatunków ptaków oraz fok. Można tu zejść z rowerem niemal do samego ujścia Wisły do Bałtyku, spacerując wzdłuż Przekopu Wisły z 1895 roku – monumentalnej inwestycji hydrotechnicznej, która uregulowała bieg rzeki i znacząco ograniczyła ryzyko powodzi w regionie.
Przegalina i Błotnik – hydrotechnika i żeglarski klimat
Odcinek ze Świbna przez Przegalinę do Kiezmarka prowadzi głównie koroną wału przeciwpowodziowego Wisły, co zapewnia rozległe widoki na deltę rzeki.
W Przegalinie znajduje się ważny węzeł wodny obejmujący dwie śluzy oraz port rzeczny. Warto zwrócić uwagę na most zwodzony oraz zabytkową śluzę z końca XIX wieku.
Nieco dalej, w Błotniku, znajduje się przystań jachtowa – idealne miejsce na krótki odpoczynek i kontakt z żeglarską atmosferą. W pobliżu przebiega również charakterystyczny fragment trasy EuroVelo 9 wykonany z niebieskiego asfaltu. Odcinek ten symbolizuje dawne koryto Wisły i stanowi ciekawostkę w skali całego kraju.
Kiezmark – zabytkowy kościół na Żuławach
W Kiezmarku warto na chwilę zjechać z trasy, aby zobaczyć Kościół Matki Bożej Częstochowskiej z 1678 roku. To drewniana, jednonawowa świątynia w konstrukcji słupowo-ryglowej, będąca doskonałym przykładem charakterystycznej architektury żuławskiej.
W okolicy znajduje się więcej tego typu obiektów – każdy z nich zachwyca prostotą formy i wykorzystaniem naturalnych materiałów. Po wschodniej stronie Wisły rozpościerają się szerokie widoki na rzekę i jej rozlewiska, które szczególnie efektownie prezentują się przy wyższym stanie wody.
Gdańska Głowa – historyczna śluza i dawna forteca
Kolejnym ważnym punktem trasy jest śluza Gdańska Głowa – unikatowy obiekt hydrotechniki z XIX wieku, oddzielający Szkarpawę od Wisły.
To miejsce ma również znaczenie historyczne – w XVII wieku znajdowała się tu forteca strzegąca dostępu do Gdańska. Dziś nie zachowały się jej ślady, jednak śluza nadal pełni swoją funkcję i pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych punktów na trasie.
Drewnica – wiatrak i dziedzictwo menonitów
Drewnica to jedna z najciekawszych miejscowości na Żuławach pod względem kulturowym. Zachowało się tu wiele tradycyjnych domów o konstrukcji drewnianej.
Największą atrakcją jest wiatrak typu koźlak z 1718 roku, zbudowany przez menonitów. To wyjątkowy zabytek i symbol dawnego krajobrazu Żuław, przypominający o historii osadnictwa w tym regionie.
Wały przeciwpowodziowe i Mikoszewo – finał trasy
Dalsza część trasy prowadzi koroną wału przeciwpowodziowego, wyróżniającego się swoją szerokością i wysokością. To jeden z najbardziej widokowych fragmentów pętli – z panoramą doliny Wisły, pól i łąk.
W Mikoszewie znajdują się sklepy, punkty gastronomiczne oraz stacja Żuławskiej Kolei Dojazdowej – zabytkowej wąskotorówki kursującej m.in. do Jantara, Stegny i Sztutowa.
W pobliżu przeprawy promowej znajduje się również punkt wyjścia do rezerwatu Mewia Łacha, gdzie można obserwować kolonie fok – warto zaplanować tu dłuższy postój.