34. Bateria Artylerii Stałej

W dniu 3 września 1939 roku, w porcie wojennym w Helu, zatopiony został stawiacz min ORP "Gryf". Okręt osiadł na dnie basenu portowego, z przechyłem na prawą burtę. Gdy wygasły pożary postanowiono zdemontować z wraku i przenieść na ląd nadal sprawne uzbrojenie przeciwlotnicze

Po sukcesie tej akcji zapadła decyzja zdemontowania także sprawnych armat artylerii głównej kalibru 120 mm. Około 10 września zdjęto z wraku wieże rufowe z trzema działami (1x I i 1x II) i postanowiono sformować z nich kolejną baterię w R.U. Hel.

„Wojenna” bateria otrzymała numer 34 i ulokowana została w rejonie Hel-Bór, w miejscu wybranym dla kolejnej baterii z armatami Bofors kalibru 152,4 mm. Z braku transportu i dźwigów, nowe stanowiska dział zbudowano nie na szczycie, lecz na zboczu wydmy, blisko toru kolejki wąskotorowej.

Nowe podstawy dla dział, przeznaczone do zabetonowania w fundamentach, zrobiono ręcznie w warsztatach portowych. Po zastygnięciu betonu armaty zostały zamontowane na stanowiskach, lecz bez pancernych masek (wież). 30 września jedno z dział oddało dwa próbne strzały. Po kapitulacji R.U. Hel armaty zostały zniszczone przez załogę i ich los nie jest znany. Dziobowe wieże z ORP „Gryf” znajdują się w muzeach w Warszawie (1 x I) oraz w Gdyni (1 x II).

widoczne są betonowe stanowiska dział z 34. baterii, ulokowane na zboczu wydmy, przy Zapasowym Punkcie Kierowania Ogniem 3. BAS. Prowadzi do nich szlak turystyczny zaczynający się w Muzeum Obrony Wybrzeża.

W pobliżu

Ulubione

Niestety, nie masz jeszcze dodanych, ulubionych pozycji.

Klikając w ikonę serca dodasz pozycję do ulubionych.

Niestety, nie masz jeszcze dodanych, ulubionych pozycji

Odkryj

Gastronomia

Noclegi

Pomóż nam się rozwijać!

Przygotowaliśmy krótką ankietę, która zajmie mniej niż minutę. Pozwoli nam lepiej zrozumieć, jak korzystasz z portalu, jakie treści są dla Ciebie najważniejsze i czego Twoim zdaniem brakuje na stronie.

Wypełnij ankietę