Słupia, Radunia, Wierzyca to rzeki, które dzięki swojemu położeniu i energii płynącej z wody zostały wykorzystane do budowy elektrowni wodnych. Wiele obiektów funkcjonuje do dziś i można je odwiedzać. Najstarsza elektrownia w Europie, Struga, czy najwyżej położona na Raduni elektrownia w Bielkowie to tylko niektóre z obiektów jakie warto odwiedzić. Prawa fizyki, chemii i matematyki ujarzmione w mostach, maszynach, obiektach pofabrycznych, a także prezentowane na wystawach tematycznych m.in. w Centrum Hevelianum.

Budynek wodowskazu w Korzeniewie

W Korzeniewie, na wale, uwagę zwraca oryginalny w swej architekturze, zielony drewniany domek.

To dość specyficzny wodowskaz powstały w latach czterdziestych XIX wieku, kiedy to Prusacy prowadzili prace regulacyjne w Dolinie Dolnej Wisły i zbudowali port rzeczny w Korzeniewie, a w nim właśnie ten budynek kryjący mechanizmy wodowskazu. Na zachowanej do dziś wieżyczce znajdowała się okrągła wnęka podobna do tarczy ratuszowych zegarów (obecnie zabita deskami). Załogi holowników i barek płynących Wisłą mogły z daleka odczytywać wartości stanu wody, jaki pokazywała na wyskalowanej tarczy duża wskazówka. Wodowskaz działał mechanicznie; wskazania zmieniały się automatycznie w zależności od położenia pływaka w studzience znajdującej się we wnętrzu domku. Studzienka i basen portowy działały jak naczynia połączone, dzięki czemu pływak zawsze utrzymywał się na tym samym poziomie co woda w Wiśle. Wodowskaz przestał być potrzebny jeszcze przed II wojną światową. Obiekt pełni obecnie funkcję kaplicy parafii rzymskokatolickiej.

 

 

Autor: Powiślańska LGD

Foto: M. Bieliński - Dep. Turystyki UMWP