Sezon na podglądanie…dzikiej przyrody

Sezon na podglądanie…dzikiej przyrody

Mimo kapryśnej pogody, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na jedno – wiosna budzi się z długiego snu. Budzi się i to nie sama! Wraz z nią z nor, dziupli, tuneli, krzaków i innych zakamarków wyglądać zaczynają zwierzęta. I chociaż powietrze jeszcze rześkie, a liści na drzewach niewiele – warto z lornetką lub aparatem wybrać się na spacer.

Od czego zacząć? Od wyjścia z domu!

Z takich wczesno wiosennych wycieczek łatwo wrócić z ciekawym trofeum - sarna, list czy wygrzewający się na słońcu orzeł znakomicie prezentować będzie się… na przykład w naszym albumie fotograficznym. Aby zacząć przygodę z podglądaniem zwierząt w Pomorskim nie musimy ani inwestować pieniędzy, ani mieć specjalnego przygotowania. Na początek niezbędne będą nam dwie rzeczy - cierpliwość (często sowicie nagradzana) i cisza (o którą najłatwiej z dala od miasta).

Leśny savoir vivre, czyli o czym warto pamiętać
Podczas wizyt na łonie natury, zwłaszcza, kiedy planujemy spotkania (na odległość) z dzikimi zwierzętami należy pamiętać o kilku zasadach, które oszczędzą im stresu, jednocześnie podnosząc nasze szanse na ciekawe obserwacje lub piękne zdjęcie:

  • Ograniczamy do minimum hałasy. Chociaż wiemy jak trudno jest wędrując pomorskimi lasami powstrzymać się od głośnego wyrażania zachwytu, może to skutecznie pokrzyżować nasze plany odnośnie spotkań z leśnymi mieszkańcami
  • Od gniazd i legowisk trzymamy się na dystans. Wszystkie zwierzęce maluchy są wdzięcznymi modelami…niestety, bardzo często ich rodzice wyczuwając w okolicy człowieka, porzucają je na stałe. Dodatkowo nasze ślady w okolicy gniazd, nor i siedlisk mogą zwrócić na nie uwagę drapieżników.
  • Porządek przede wszystkim. O potrzebie utrzymania przyrody w stanie wolnym od śmieci i wszelkich innych zanieczyszczeń nikomu nie trzeba przypominać! Gdybyśmy jednak jakimś trafem byli świadkami sytuacji zagrażających stanowi przyrody koniecznie zgłośmy to odpowiednim służbom - nie pozostawajmy obojętni!

Gdzie podglądać, fotografować, nagrywać…
Najszerszy wachlarz gatunków spotkamy na obszarach o najbardziej zróżnicowanym charakterze - wszelkie zbiorniki wodne, podmokłe łąki, bagienne polany, leśne gęstwiny - jednym słowem tereny, na których ludzka ingerencja jest najmniej widoczna. W Pomorskim na szczęście takich miejsc nie brakuje - wystarczy wspomnieć o naszych Parkach Krajobrazowych i ich mieszkańcach:

Kaszubski Park Krajobrazowy


Gil samica, Kaszubski Park Krajobrazowy, fot M.Rekowska

Nadmorski Park Krajobrazowy


Krabik Amerykanski, fot. Nadmorski Park Krajobrazowy

Park Krajobrazowy "Dolina Słupi"


Kumak nizinny, Park Krajobrazowy Dolina Słupi, fot. I. Litwin

Park Krajobrazowy "Mierzeja Wiślana"


Zając szarak, fot. Park Krajobrazowy Mierzeja Wiślana

Trójmiejski Park Krajobrazowy


Kowalik, Trójmiejski Park Krajobrazowy, fot. Dariusz Ożarowski

Wdzydzki Park Krajobrazowy


Małe żurawie na chwilę przed wykluciem, fot. Wdzydzki Park Krajobrazowy

Zaborski Park Krajobrazowy


Bielik, Zaborski Park Krajobrazowy, fot. Mariusz Pomaski