Są w światach fantasy miejsca, do których nie prowadzą szerokie trakty ani kamienne schody królewskich zamków. Ich tajemnice skrywają gęste lasy, podmokłe polany i jeziora, których ciemne wody odbijają korony drzew niczym zwierciadła do innego wymiaru. To krainy, w których pradawne istoty znajdują schronienie wśród korzeni, a drzewa pamiętają czasy, o których ludzie dawno zapomnieli. Wystarczy skręcić w leśną ścieżkę, by poczuć, że człowiek jest tu jedynie gościem w świecie znacznie starszym od niego. Bory Tucholskie z łatwością mogłyby stać się scenerią takiej opowieści.
fot. Pomorskie.travel / Dragon Cosplay Team
Tajemniczy krajobraz pośród drzew
Rozległe lasy sosnowe, ukryte wśród drzew jeziora i torfowiska tworzą krajobraz pełen tajemnic. Promienie słońca przedzierające się przez korony drzew rozświetlają las, tak że nie potrzeba tu zabytkowych ruin ani spektakularnych dekoracji. Wystarczy uważnie przyjrzeć się otoczeniu, by zwyczajny las zmienił się w przestrzeń pełną niedopowiedzeń.
Zobacz więcej: „Fantastyczne Pomorskie – odkryj region z innej perspektywy”
Szczególną atmosferę ma Kacze Oko, niewielkie jezioro dystroficzne ukryte w leśnej głuszy. Brunatna woda, otoczona roślinnością torfowiskową i bagnistym lasem, przywodzi na myśl zapomniane sanktuarium, do którego trafiają tylko ci, którzy potrafią odnaleźć właściwą ścieżkę. Drewniana kładka pozwala zajrzeć w głąb tego niezwykłego siedliska. Łatwo wyobrazić sobie, że pośród mchów, korzeni i cichych wód kryje się miejsce, strzeżone przez siły niewidoczne na pierwszy rzut oka.
fot. Pomorskie.travel / Dragon Cosplay Team
Bartuś - przedwieczny strażnik boru
Nieopodal rośnie Bartuś, potężny dąb szypułkowy, którego wiek szacuje się na ponad 600 lat. Jego pień naznaczony jest upływem stuleci, a rozłożyste konary przypominające ramiona pradawnej istoty sprawiają, że trudno oprzeć się wrażeniu, iż Bartuś nie jest jedynie drzewem. Może tylko odpoczywa, nieruchomy od setek lat, czekając na chwilę, gdy będzie musiał poruszyć gałęziami i przypomnieć wędrowcom, kto naprawdę włada tym lasem?
Cienka granica między fantazją a rzeczywistością
W Borach Tucholskich granica między rzeczywistością a wyobraźnią przebiega wyjątkowo subtelnie. Ciemna tafla jeziora, wiekowy dąb i ścieżka znikająca między drzewami tworzą scenerię dla opowieści o elfce, która przemierza leśne ostępy, jakby znała ich sekrety od stuleci. To świat, w którym przygoda nie polega na zdobywaniu zamków, lecz na odkrywaniu tego, co pozornie zwyczajne, a w rzeczywistości niezwykłe.
O sesji i projekcie Fantastyczne !Pomorskie
Fantastyczne !Pomorskie to materiały, w których sięgamy po inspiracje ze świata popkultury i fantastyki, łącząc regionalne dziedzictwo z kreatywną fotografią. Miejsca doskonale znane mieszkańcom województwa i turystom stały się scenografią dla niezwykłych postaci, zyskując nowy, nieoczywisty wymiar.
Sesję zrealizowano na terenie Parku Narodowego „Bory Tucholskie”, w okolicach jeziora Kacze Oko i Dębu Bartusia. Park chroni wyjątkowy krajobraz polodowcowy, w którym przeplatają się bory sosnowe, jeziora i torfowiska. Kacze Oko wyróżnia się charakterem jeziora dystroficznego, natomiast około 600-letni Bartuś, uznawany za najstarsze drzewo na terenie parku, należy do jego najbardziej rozpoznawalnych pomników przyrody. Wyznaczone szlaki i ścieżki dydaktyczne pozwalają poznawać przyrodnicze bogactwo Parku i bez niszczenia przyrody odkrywać miejsca, w których natura sama tworzy scenerię dla niezwykłych historii.
Sesję na zlecenie Województwa Pomorskiego wykonał Dragon Cosplay Team.
Modelka: Cat on the moon