Pomorskie – nie tylko na plażę
Gdański Szlak Wodociągowy, fot. GIWK

Pomorskie – nie tylko na plażę

Wakacje nad morzem wcale nie muszą oznaczać leżenia na plaży. Nawet jeśli to główny powód, dla którego wybieracie się w okolice Bałtyku, to wolny czas można uzupełnić wieloma innymi aktywnościami. Zresztą, co chwila powstają nowe atrakcje turystyczne w Polsce. Wiele spośród tych propozycji ma adres przypisany właśnie do województwa pomorskiego.

Planując urlop, zwróć uwagę na nowe atrakcje dla dzieci i rodziców turystyczne w Polsce

Pomorskie miejscowości kuszą nie tylko plażą. Zachęcają wieloma atrakcjami dla dzieci, w końcu wśród turystów istotną rolę grają właśnie maluchy, spragnione zabawy, zabawy i może jeszcze trochę zabawy. Jeśli na przykład planujecie spędzić wakacje w Ustce albo okolicach, MegaLandia jest miejscem, które warto odwiedzić. To otwarta, a może trzeba powiedzieć „wyczarowana”, całkiem niedawno magiczna kraina, której nazwa zobowiązuje. Na miejscu znajdziecie mierzącego dwa metry pluszowego misia czy ogromne gry. Można spróbować swoich sił choćby w mini golfie. Właśnie. Czy aby na pewno mini? Sprawdźcie sami... Przy okazji zobaczycie ogromny kawałek tortu oraz wielkie klocki. W MegaLandii nie brakuje również stref odpoczynku, dmuchanych zamków i plaży. A do tych zaczarowanych mega atrakcji prowadzi trasa, którą z centrum Ustki pokonacie elektrycznymi pojazdami Eco line. Dzieci w wieku do 5 lat podróżują za darmo.

MegaLandia w Ustce, czyli atrakcje dla dzieci i rodziców
MegaLandia w Ustce, tutaj każdy poczuje się jak małe dziecko - dosłownie! Fot. Megalandia.pl

W mini golfa, w tym przypadku rzeczywiście mini, można zagrać w Stężycy koło Kartuz. Tamtejszy park rozrywki to kolejna świetna miejscówka dla rodzin z dziećmi. Odwiedzający znajdą nie zwykłe pole, ale tematyczne dołki, których zaliczenie oznacza wykonanie zadania specjalnego. Przy okazji można między innymi poznać wiele ciekawostek dotyczących Kaszub. Na najmłodszych czekają mniejsze kije, a po golfowej rundce jest możliwość jazdy na kucyku lub spotkania z królikami.

Nowe atrakcje w nienowym parku rozrywki

Mnóstwo atrakcji dla maluchów, ale także starszaków i dorosłych, oferuje również Discovery Park Łeba. Obiekt wciąż poszerza swoją ofertę. Ostatnio w parku, gdzie dla wielu główną atrakcją jest interaktywna wystawa klocków Lego, pojawił się między innymi największy na Wybrzeżu salon gier. Można wybierać spośród wielu automatów na żetony, a zebrane punkty zamieniać na nagrody. Nowym punktem na mapie parku jest również interaktywna strzelnica, stylizowana na kowbojski saloon. Warto sprawdzić, jak celne ma się oko.

Golf niekoniecznie w wersji mini albo mega

Wspomniany już golf może nie do końca kojarzy się z wakacjami, ale jeśli będziecie w okolicach Trójmiasta, to również tam znajdziecie nowe atrakcje turystyczne, wśród nich pole do footgolfa w Przywidzu. Wydaje się, że to pomysł dla osób, które aktywnie wolą spędzać czas, ale tak naprawdę to wszyscy, także rodziny z dziećmi, będą się świetnie bawić na polu z przeszkodami. Footgolf jest połączeniem piłki nożnej i golfa. Chodzi o to, by - wykonując jak najmniejszą liczbę kopnięć - trafić piłką do celu. Po drodze napotkacie oczywiście sporo przeszkód, w końcu im trudniejsze zadanie, tym większa satysfakcja. Na miejscu znajduje się kilkanaście torów, a także inne możliwości spędzania czasu. Większość z nich wiąże się z piłką nożną. Można zatem pograć w piłkarski bilard czy piłkarskie kręgle.

Pomorskie szlaki kajakowe
Pomorskie tu się pływ! Fot. Pomorskie.Travel

A może by tak na kajaki?

Jeśli jednak wolicie wodne atrakcje i aktywności, to z pola do footgolfa proponujemy przenieść się do przystani kajakowej. Pomorskie Szlaki Kajakowe to projekt, dzięki któremu infrastruktura cały czas się poprawia i rozwija. Nowe przystanie czy miejsca odpoczynku dla kajakarzy – między innymi one powstają w różnych punktach województwa. W końcu Pomorskie to ponad półtora tysiąca kilometrów szlaków, dzięki którym nie tylko można aktywnie spędzić czas, choćby podczas wakacji, ale również poznać bogate dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu. Nowe inwestycje to także gwarancja komfortu i bezpieczeństwa dla kajakarzy, których przyciągają nowe atrakcje turystyczne w Polsce, w tym nad morzem. Brda, Słupia, Motława czy Nogat – spływ tymi rzekami to gwarancja dobrej zabawy, a także obcowania z przyrodą oraz zabytkami.

Historia też może być atrakcyjna...

Nie samym odpoczynkiem, zabawą albo aktywnością żyje turysta. Choćby dlatego nowe atrakcje turystyczne są związane między innymi z historią. W przypadku województwa pomorskiego ich centrum stanowi Trójmiasto z funkcjonującym od niedawna Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Dla wielu osób, które wakacje spędzają nad morzem, to praktycznie punkt obowiązkowy w programie pobytu. Nie ma się co dziwić, w końcu choćby wystawa główna należy do największych na świecie. Osoby zainteresowane historią znajdą tam setki eksponatów, stanowiska multimedialne, bloki tematyczne czy bibliotekę oraz kino. Do muzeum można się wybrać także z dziećmi. Dla tych w wieku do 12 lat przygotowano przestrzeń nazwaną „Podróż w czasie”. To zrekonstruowane wnętrze mieszkania warszawskiej rodziny z lat 40. XX wieku. Niby nic wyjątkowego, ale jednak. Wystawa pokazuje mieszkanie w trzech różnych okresach, dzięki czemu uświadamia pogarszającą się, wraz z pogłębianiem wojennej tragedii, sytuację Polaków.


Pomorskie podróż w czasie, czyli Gród Słowiański w Sławutowie. Fot. mat. organizatora

...również historia średniowiecza

Skoro mowa o historii, nie sposób nie zaprosić do Sławutowa, całkiem niedawno otwartej dla turystów Osady Słowiańskiej. Znajdująca się niedaleko Pucka atrakcja to rekonstrukcja średniowiecznej wioski z końca IX i początku X wieku. Rzemieślnicy przypomną nam takie zapomniane zawody, jak garncarz, tkaczka czy zielarz. Poza tym w plan wizyty możecie wpisać warsztaty, strzelanie z łuku czy animacje. To również może być niezła zabawa dla całej rodziny, a przy okazji ważny jest walor edukacyjny. W jaki sposób wytłumaczyć dzieciakowi, jak żyło się w czasach, kiedy nie było prądu i telewizji? Zabierz go do średniowiecznej osady, niech zobaczy na własne oczy.

Poszukaj wiatru w Zatoce

Będąc na Pomorzu, nie można nie wykorzystać możliwości, jakie daje woda. O kajakach pisaliśmy, ale okazji do aktywnego spędzania czasu jest więcej. Coraz popularniejsze stają się windsurfingowe obozy nad morzem. Centrum tego typu zajęć jest Zatoka Gdańska. Umiejętności pływania na desce można szkolić na przykład na Helu. Obozy, wypożyczalnie sprzętu i szansa na uzyskania rady od doświadczonych surferów to z pewnością dość nowe atrakcje turystyczne w Polsce, charakterystyczne głównie dla Pomorza, choć zdarza się zobaczyć i przeżyć windsurfingowe szaleństwa także między innymi na Mazurach. W każdym razie jeśli ktoś chce podszlifować umiejętności albo dopiero nauczyć się surfowania z żaglem, to ma taką możliwość.

Gdański Szlak Wodociągowy, zbiornik Stary Sobieski
Gdański Szlak Wodociągowy, zbiornik Stary Sobieski. Fot GIWK

Woda, ale niekoniecznie morze. Latem zwiedzisz stare gdańskie wodociągi

Pomorze kojarzy się z wodą, wiadomo. Ciekawymi punktami dla turysty mogą się okazać nie tylko plaże i Bałtyk, ale również innego rodzaju wodne zbiorniki. W Gdańsku bowiem dla zwiedzających zostały otwarte dwa obiekty należące do Gdańskiego Szlaku Wodociągowego. To Stara Orunia i Stary Sobieski. Zwłaszcza renowacja tego pierwszego była interesującym doświadczeniem dla robotników, ponieważ okazało się, że w zbiorniku przytulne gniazdko uwiły sobie nietoperze. I to nie kilka czy kilkanaście, ale kilkaset osobników. Właśnie dlatego Starą Orunię zwiedzać można między majem i wrześniem. Zimą rządzą tu już nietoperze. Żeby zapewnić ssakom odpowiednią wilgotność, zbiornik wciąż zalany jest wodą. Na szczęście tylko do pewnego poziomu, a poza tym nie ma obaw – nie musicie zakładać kaloszy, gdyż turyści poruszają się po specjalnie wykonanych pomostach. Przy Starej Oruni znajduje się punkt widokowy, z którego można podziwiać między innymi Stare Miasto.

A propos pięknych krajobrazów. Jako punkt widokowy właśnie uruchomiono jeden z żurawi w Stoczni Cesarskiej. Stojąc na dźwigu, będzie okazja zobaczyć Gdańsk z zupełnie innej perspektywy niż wcześniej.