Na pomorskim szlaku

Wygodne buty, dokładna mapa, może przydać się też sprawny GPS. Ponadto suchy prowiant, butelka wody i okrycie przeciwdeszczowe na wszelki wypadek – niewiele potrzeba, by rozpocząć nową, ekscytującą przygodę na jednym z pomorskich szlaków turystycznych. Kto choć raz spróbował tej formy aktywności, wie, że piesza wędrówka obejmująca najciekawsze fragmenty danego obszaru to kwintesencja turystyki, a zarazem najlepszy sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym. 

 

 Region pomorski w wielu swoich zakątkach oferuje bogaty wybór szlaków o różnej długości i poziomie trudności. Możemy zacząć od tych łatwiejszych, by z czasem wchodzić na wyższe stopnie wtajemniczenia i pokonywać coraz dłuższe i bardziej wymagające trasy. Jedno jest pewne – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wszystkie szlaki wyznaczone są w taki sposób, aby obejmować zarówno skarby przyrody czy ciekawe krajobrazy, jak i dzieła człowieka, w tym regionalne symbole i tajemnice. Emocjonującymi momentami są zwłaszcza spotkania z miejscami owianymi sławą, np. pomnikami przyrody, roślinnymi osobliwościami czy pamiątkami po burzliwej historii regionu. Podążając pomorskimi szlakami, natrafimy chociażby na liczący sobie ponad 500 lat dąb Bartuś w Borach Tucholskich, swoją nazwą nawiązujący do polskiego rekordzisty, ok. 700-letniego „Bartka” z województwa świętokrzyskiego. Nasza wyobraźnia dozna wyjątkowych inspiracji: „Smocze jajo”, czyli głaz narzutowy przyniesiony do regionu pomorskiego przed wiekami przez lądolód, to atrakcja rodem z powieści fantasy, z kolei cała konstelacja odrestaurowanych pałaców, przepięknie wkomponowanych w przyrodę północnych Kaszub, przywodzi na myśl historię opisaną w zeszłorocznym polskim przeboju kinowym, „Kamerdynerze”. O różnorodne wrażenia możemy być spokojni.

Po wyruszeniu w wędrówkę pieszym szlakiem, naszymi wskazówkami będą znaki, umieszczone na drzewach, skałach, słupach czy murach. Mają one charakterystyczną formę trzech przylegających do siebie poziomych pasków, z których dwa zewnętrzne są białe, natomiast barwa środkowego jest uzależniona od charakteru szlaku – jego długości, rangi i funkcji. Kolor nie ma zaś związku z trudnością trasy. Co do zasady, znaki powinny być rozmieszczone tak, aby zachowana była widoczność kolejnego i poprzedniego, nie rzadziej niż co 50 metrów.

Zawsze trzymajmy się więc naszego szlaku i bądźmy pewni, że nie ominie nas nic, co ciekawe. W drogę!

Opcje filtrowania

Słowiński Park Narodowy