Rowerem wzdłuż Wisły - Wiślana Trasa Rowerowa

Rowerem wzdłuż Wisły - Wiślana Trasa Rowerowa

Sezon rowerowy rozpoczęty? Czas na wycieczkę wzdłuż najdłuższej rzeki w naszym kraju. Wiślana Trasa Rowerowa jeszcze powstaje, ale już dziś można zwiedzać i odkrywać z nią Pomorskie i nie tylko.

Projekt Wiślanej Trasy Rowerowej zakłada wybudowanie trasy rowerowej wzdłuż polskiej królowej rzek, która prowadzić będzie między innymi wałami przeciwpowodziowymi. Szczegóły jego realizacji możemy śledzić na stronie www.ptr.pomorskie.eu, Oprócz wspaniałych, naturalnych krajobrazów, z którymi wiąże się wiślane pobrzeże, szlak jest swoistą podróżą w czasie. Po drodze podziwiać będziemy wiejskie budownictwo regionalne, którego przykłady w postaci licznych domów podcieniowych, drewnianych chat, wiatraków czy ryglowych i ceglanych kościółków można oglądać we wielu żuławskich wsiach, których historia sięga daleko wstecz - nierzadko aż do głębokiego średniowiecza.


Gniew, Zamek Krzyżacki i panorama doliny rzeki Wisły, Fot. ISIT

Cuda architektury gotyckiej
Na trasie lub w jej bliskiej okolicy do zwiedzania zachęcają perły ceglanej, średniowiecznej architektury. Niektóre z tych charakterystycznych budowli już dziś stanowią osobliwe produkty turystyczne, np.: katedra pocysterska w Pelplinie, zamki krzyżackie w Malborku, Gniewie, Sztumie czy monumentalny zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie. Ich oferta nie ogranicza się jedynie do zwiedzania, lecz proponuje bogaty pakiet atrakcji z noclegami, widowiskowymi spektaklami i inscenizacjami czy też jarmarkami.

Pomimo, że szlak jeszcze jest budowany, to już teraz trasę wzdłuż Wisły można przejechać wykorzystując nowowybudowane drogi rowerowej jak i lokalne drogi publiczne o niskim natężeniu ruchu, fragmenty wałów wiślanych oraz istniejące szlaki rowerowe.

     Wiatrak typu Koźlak w Drewnicy
Panorama Wiślanej Trasy Rowerowej, widok na miasto Kwidzyn, Fot. ISIT
Wiatrak typu Koźlak w Drewnicy, Fot. ISIT

Pierwszy etap trasy, od Gdańska do Tczewa prowadzi przez Żuławy Gdańskie. Wschodnie peryferie Gdańska, gminy Cedry Wielkie i Suchy Dąb to tereny nizinne, położone w dawnej delcie Wisły, zagospodarowanej przed wiekami przez osadnictwo krzyżackie i menonickie. Podróżujemy zatem wzdłuż licznych kanałów i koryta Martwej Wisły i jej przekopu - dziś głównego ujścia największej rzeki Polski, wałem i asfaltowymi drogami, wśród pól, łąk i charakterystycznych rzędów wierzb.


Panorama rzeki Wisły, okolice Tczewa, Fot. ISIT

Jak to kiedyś działało? Jak się dawniej mieszkało?
Podziwiamy przy tym dokonania hydrotechniczne wielu pokoleń dawnych osadników tych ziem, podcieniowe i szachulcowe budynki mieszkalne czy malownicze, średniowieczne kościółki. Przy odrobinie szczęścia można zaprzyjaźnić sie z naturą.

Las Mątawski, korona wału przeciwpowodziowego, Fot. ISIT

Lewobrzeżna część trasy od Tczewa po Opalenie leży już na Kociewiu, krainie o wielokulturowej tradycji i historii. Po drodze widzimy zabytkowe mosty kratownicowe, podziwiamy panoramę rzeki z bulwaru nadwiślańskiego, zwiedzamy Tczew, by potem zachwycać się pięknem świątyni w Gorzędzieju i niepowtarzalnemu widokowi na Wisłę.

Z wizytą u komtura…
Koniecznie trzeba zatrzymać się w Gniewie, zwiedzić dawny zamek krzyżacki i urokliwą starówkę. Kilkanaście kilometrów dalej na południe docieramy do nowoczesnego mostu, który prowadzi na drugą stronę rzeki w kierunku Kwidzyna. Po jego pokonaniu, zawracamy na północ i wjeżdżamy na teren Powiśla. Tutaj czekają na rowerzystów m.in. takie atrakcje, jak: zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie, rozległe panoramy przeciwległego, wysokiego brzegu Wisły, zespół budowli hydrotechnicznych w Białej Górze czy też przycupnięte przy wale kościółki i malownicze osady.

 

Wjechawszy na nadwiślański obszar powiatów malborskiego i nowodworskiego wracamy na nizinne tereny delty Wisły. Konieczne trzeba zwiedzić choć jeden z wielu zachowanych tu cmentarzy menonickich, przystanąć przy typowej zagrodzie żuławskiej albo drewnianym wiatraku. Atrakcję stanowią liczne mosty, śluzy i przystanie żeglarskie. Zanim wrócimy promem na lewy brzeg Wisły do Świbna, możemy jeszcze wjechać na piaszczyste plaże Mierzei Wiślanej, aż po granice z obwodem kaliningradzkim.


Chcesz wiedzieć więcej, opis propozycji wycieczki znadziesz tutaj