Powiśle - sprawdź co warto zobaczyć?

Położone na wschodnim wybrzeżu Wisły Powiśle leży na granicy dwóch województw: pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Szczęśliwie dla Pomorza, na jego terenie znajdują się liczne akweny, jeziora, rzeki oraz lasy pełne malowniczych ścieżek. Miłośnicy historii i architektury odwiedzają Powiśle ze względu na zamki, twierdze i krypty, których tu nie brakuje.

Powiśle, zlokalizowane w okolicach Dolnej Wisły, to teren, który przyciąga niezwykle malowniczym krajobrazem i dość zagmatwaną historią. Wielokrotnie zmieniał przynależność państwową, by w końcu stać się częścią Pomorza i Polski.

Tak smakuje Powiśle

Powiśle to bogactwo jezior i rzek. Nie brakuje tu lasów, które są wymarzonym miejscem dla spacerowiczów i miłośników aktywnego wypoczynku. Nie brakuje tu też pól uprawnych, które wiosną tworzą uroczą panoramę oraz sadów, gdzie uprawiane są jabłka, gruszki czy śliwki. To właśnie te ostatnie są chlubą sadowników. Powiślańska śliwka to rarytas i dobro regionu. Najsłynniejsza jest z Neborowa Wielkiego. Tworzy się z niej klasyczne powidła i nalewkę, która stała się znakiem rozpoznawczym regionu.

Wyroby ze śliwki nerbowskiej, fot: http://arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com

Powiśle doceniane jest jednak nie tylko ze względu na położenie i walory geograficzne. To również region, w którym znajdują się aż dwa zabytki z czasów Wielkiego Księstwa Krzyżackiego.

Powiśle - co warto zobaczyć?

W pierwszej kolejności  zaglądamy do Kwidzyna nazywanego stolicą Dolnego Powiśla. Nad miastem położonym nad rzeką Liwą góruje zamek kapituły pomezańskiej wzorowany na zamkach krzyżackich. Powstał na przełomie XIII i XIV wieku i w latach świetności był centrum religijnym i polityczno-administracyjnym. Charakterystycznym elementem jego architektury jest gdańsko, czyli wieża, która wychodzi poza linię murów obronnych. Z zamkiem łączy ją kryty ganek wsparty na arkadach. Wygląda to spektakularnie i odwiedzając Kwidzyn, koniecznie należy przejechać ulicą Gdańską pod arkadami.

Odwiedzając miasto warto zwrócić również uwagę na fragmenty obronnych murów gotyckich z XIV w., czterokondygnacyjny, ceglany spichlerz z XVIII wieku oraz kryptę Trzech Wielkich Mistrzów Krzyżackich w katedrze św. Jana Ewangelisty.

Zamek w Kwidzynie, fot: pomorskie.travel

Położony nad jeziorami: Sztumskim i Barlewickim Sztum to kolejny przystanek na trasie przybliżającej Powiśle. Sztum słynie nie tylko z malowniczego położenia nad dwoma akwenami, ale przede wszystkim ze swojej historii, na zawsze już splecionej z Zakonem Krzyżackim. To tutaj w XIV wieku Krzyżacy wybudowali obronną warownią, która stała się siedzibą krzyżackiego wójta. Swoją twierdzę zakonnicy budowali z kamienia i cegły, dzięki czemu przetrwała wieki i dziś jest siedzibą oddziału Muzeum Zamkowego w Malborku. Przy twierdzy działa Bractwo Rycerzy Ziemi Sztumskiej, dzięki czemu rycerska legenda żyje w mieście do dziś.

Zwiedzając okolice Sztumu, warto zajrzeć do Waplewa Wielkiego i poświęcić chwilę na zwiedzanie niezwykle urokliwego Pałacu Sierakowskich. To miejsce, które XIX wieku, niezwykle trudnym dla polskiej historii, stanowiło ośrodek polskości. Bywali tu polscy arystokraci, artyści, poeci i pisarze.

Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie Wielkim, fot: M. Michalska

Z kolei w Prabutach, prawie na granicy województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego, warto zajrzeć na podziemny szlak wodociągów. Korytarze powstałe pod Starym Miastem datowane są na XVIII wiek, a wybudowano je ze względu na niebezpieczeństwo związane z licznymi pożarami.

Powiśle, za dnia pełne uroku, wieczorami tajemnicze i skryte. Kto wie, może w krzyżackich zamkach spotkać można ducha wielkiego mistrza?

Powiśle i co dalej...

Podróżując po Powiślu warto wybrać się na wycieczkę za Wisłę, na Kociewie. To właśnie tu znajduje się niepowtarzalna warownia krzyżacka, zamek w Gniewie, a także dostojnie górujące nad Pelplinem dawne Opactwo Cysterskie. Na północy Powiśle graniczy z Żuławami, których urok i niepowtarzalny charakter jest znany wszystkim wytrawnym wędrowcom. Warto wybrać się także do Trójmiasta, gdzie bogactwo atrakcji jest najwieksze. Gdańsk, Gdynia i Sopot, tu zawsze jest co robić, przez cały rok.

Zamek w Sztumie, fot: M.Michalska 

Zamek krzyżacki w Sztumie

Zamek krzyżacki w Sztumie

Dobrze położony i ufortyfikowany zamek w Sztumie stanowił w XIV wieku doskonałą bazę wypadową dla zakonu krzyżackiego najeżdżającego Litwę.

Pomezański Sztum został zdobyty przez Krzyżaków w 1236 roku. W miejscu drewnianego grodu zakon w latach 1325-1326 zbudował z kamienia i cegły obronną warownię, która od 1333 roku stanowiła siedzibę wójta krzyżackiego. Konstrukcja zamku różniła się od większości siedzib krzyżackich budowanych w XIV wieku. Wzniesiono go na planie nieregularnego pięcioboku, a nie jak zwykle kwadratu. Kształtem budowla nawiązywała do wyspy, na której w średniowieczu był położony Sztum. Wzgórze zamkowe otaczała fosa z murem, w który wkomponowano wieżę bramną i dwie baszty.

W 1377 roku przebywał na zamku austriacki arcyksiążę Albrecht III Habsburg, który wspierał zakon w najeździe na Żmudź. W podziękowaniu pozostawił wójtostwu sztumskiemu swoje rodowe barwy, biały pas na czerwonym polu. Symbole te do dziś przetrwały w Sztumie, który ma flagę identyczną z flagą Austrii. Ze środków podarowanych przez księcia zbudowano również wyniosłą wieżę zamkową zwaną odtąd Wieżą Albrechta.

Siedziba wójtów krzyżackich pełniła w życiu zakonu również inną rolę, niż tylko militarną. W XV w. po rozbudowie zamek zyskał sławę letniej rezydencji mistrza krzyżackiego. W twierdzy były wszystkie możliwe na owe czasy udogodnienia. Reprezentacyjne pomieszczenia wyposażono w piece i łazienki z wanną, a woda ze studni na dziedzińcu zamkowym miała ponoć właściwości lecznicze.

Zamek w rękach zakonu był do końca wojny trzynastoletniej. Od 1468 roku stał się siedzibą polskich starostów. W okresie siedemnastowiecznych wojen ze Szwedami na zamku sztumskim schronił się sam Gustaw Adolf, król Szwecji. Nie uchroniło to zamku od zniszczeń, Szwedzi zrujnowali twierdzę, wywożąc całe cenne wyposażenie, łącznie z kaflami od pieców. Obecnie z całego zespołu zamkowego najlepiej zachowane jest skrzydło południowe, mury z jedną basztą oraz wieża z bramą. Aktywnie działające w murach zamku Bractwo Rycerzy Ziemi Sztumskiej organizuje turnieje rycerskie, pokazy historyczne i przypomina nam dziś o dawnej świetności sztumskiej twierdzy.

Autor: Wrota Pomorza