Kuchnia autorska - pomorskie smaki

Szlak "Gdańsk-Pomorskie Culinary Prestige" to przede wszystkim propozycja dla smakoszy jakościowych kulinariów, które oferuje region pomorski. Szlak tworzą restauracje gotujące w zgodzie z przyjętą filozofią slow food i serwujące autorskie dania bazując na regionalnych produktach na najwyższym europejskim poziomie. 

"Gdańsk-Pomorskie Culinary Prestige" jest ofertą całoroczną pozwalającą odkryć prawdziwy smak regionu, zakorzeniony w jego historii i unikatowych produktach. Szlak kulinarny obejmuje swym zasięgiem restauracje z całego regionu pomorskiego, w których niezapomnianych wrażeń smakowych dostarczają szefowie kuchni. Autorskie podejście do tradycji i regionalnego produktu w restauracjach na szlaku jest gwarancją szczególnego przeżycia kulinarnego dla uczestników.

Szlak kulinarny to nie tylko jedzenie!

Szlak kulinarny to nie tylko oferta restauracyjna, ale również szereg wydarzeń kulinarnych opartych tematycznie o regionalne specjały, dopełniające tym samym ofertę kulinarną regionu pomorskiego. Warto tu wspomnieć o takich wydarzeniach jak: Noc Restauracji, Sopot od kuchni, czyli Slow Food Festival, Święto Szparagów, Chmielaton, Festiwal Żurawiny, Truskawkobranie, Pomorska Gęsina na św. Marcina czy Festiwal Pomuchla.

Pomorska podróż kulinarna

Trójmiejskie restauracje prześcigają się w smakach i zapachach potraw przygotowanych z regionalnych produktów, warto jednak wybrać się poza Gdańsk, Gdynię czy Sopot, aby móc degustować domowe smaki regionu. Kociewskie fefernuski czy kaszubskie ruchanki czy wafle gdańskie to tylko niektóre smakołyki, jakich koniecznie trzeba spróbować odwiedzając Pomorskie.

Wyrusz z nami w kulinarną podróż aby odkryć niepowtarzalne smaki regionu pomorskiego!

Restauracja „Szafarnia 10”

Adres:

Ul. Szafarnia 10

80-755 Gdańsk

Dane kontaktowe:

Tel. 58 600 85 00

100 % produktu w produkcie, czyli filozofia gotowania według Grzegorza Labudy

On wie, jak przyrządzić czerninę, poliki z dorsza i z czym podać zielone śledzie. Od wielu lat konsekwentnie promuje tradycyjną kuchnię pomorską i polską i sławi ją w całym świecie. W wolnych chwilach wertuje stare książki kucharskie, gdzie wyszukuje dawno zapomniane przepisy. Wskrzesza je, uwspółcześnia, a daniami, jakie tworzy na ich podstawie zachwyca podniebienia nawet najbardziej wybrednych smakoszy. Grzegorz Labuda, jeden z najwybitniejszych szefów kuchni w Polsce, już czwarty rok dowodzi restauracją Szafarnia 10 w Gdańsku.

- Wraz z początkiem maja 2018 roku rozpocznie się już czwarty rok mojej przygody z restauracją Szafarnia 10. Bardzo intensywne trzy lata są już za mną i za moim zespołem. To bardzo udane lata, których nie przespaliśmy, ale wykorzystaliśmy konsekwentnie do realizacji naszych założeń - opowiada Grzegorz Labuda. - Chcieliśmy stworzyć kuchnię polską, pomorską w ciekawej, interesującej interpretacji. Udało nam się! Nasze pomysły na gotowanie, nasza lokalizacja nad Motławą przypadła do gustów rodzimym i zagranicznym smakoszom. To dla nas duże wyróżnienie - dodaje.

Obrany kierunek kulinarny będzie kontynuowany. Konsekwentnie restauracja Szafarnia 10 będzie czarować gości pomorską i polską kuchnią. Inauguracja nowego menu przewidziana jest na początek maja 2018, a kolejnego w październiku.

- Na pewno będziemy szukać zapomnianych produktów . Na pewno po raz kolejny będziemy szukać natchnienia w starych książkach kucharskich polskich i pomorskich. Na pewno po dużej burzy mózgów z moim zastępcą Radosławem Gierałtowskim przygotujemy ciekawe aranżacje smaków, aromatów i kulinarnych kreacji - zapowiada Grzegorz Labuda.

W nowej karcie, oprócz tatara z dorsza, z którego słynie szef Labuda, znajdziemy również między innymi kaszubską jagnięcinę, gęsie jaja, kaszubskiego miętusa, śledzia, zupę rybną z halibutem czy pierogi z cielęcą grasicą. Grzegorz Labuda rozwija menu o całą filozofię: - W nowej karcie postawiliśmy na wyszukanie smaków pierwotnych danego produktu, czyli wyjątkowość smaku z natury. Chcemy skupić się na wyjątkowości produktu samego w sobie. Chcemy w niego jak najmniej ingerować, jak najmniej marynować, przyprawiać. Ma być czysty w formie i treści. Prawie idealny.

Pisząc o restauracji Szafarnia 10 nie sposób nie zwrócić uwagi na zespół, który praktycznie od dwóch lat pozostaje w niezmienionym składzie. W dobie niezwykle dużej rotacji teamów w restauracjach, wielu pokus kariery w gastronomii, to nie lada osiągnięcie. Jak mówi szef Grzegorz Labuda: - Dla mnie to ogromna satysfakcja. Serdecznie dziękuję wszystkim za codzienną pracę, za pasję i poświęcenie, a także identyfikację z restauracją oraz za to, że chce im się więcej i nie mają dość. To mają na pewno po mnie - śmieje się szef Labuda.