Szlacheckie dwory i pałace bogatych pomorskich rodów to jeden z wyróżników naszego regionu. Niemal w każdym zakątku województwa trafić można na majątki ziemskie, których właścicielami były znamienite rodziny Krokowskich, Przebendowskich, von Massow, Wejherów, von Puttkamerów czy von Below. Terenami o szczególnym nagromadzeniu dawnych folwarków są północne Kaszuby i Ziemia Słupska. Tam licznie zachowały się okazałe rezydencje otoczone zabytkowymi zabudowaniami gospodarczymi, rozległymi parkami nierzadko obfitującymi w dorodne okazy stuletnich i starszych drzew. Część z nich niestety powoli odchodzi w zapomnienie. Mają jednak swój niezaprzeczalny urok, który fascynuje i pozwala na chwilę przenieść się w zamierzchłe czasy, dlatego też potrzebna jest im natychmiastowa pomoc. Jest na szczęście też spora grupa obiektów, która odzyskała świetność sprzed wieków i przyciąga dziś gości nie tylko z kraju ale i z zagranicy tworząc wspólnie popularny produkt turystyczny.

Odkrywaj pomorskie dwory i pałace, ich bogatą historię i niesamowite losy dawnych właścicieli.

Dwór Mosty

Adres:

Ul. Lipowa 29

81-198 Mosty

Dzisiejszy dwór, mimo swego historycznego wyglądu nie ukazuje jakże bogatej historii tego miejsca.

Początki sięgają XIII wieku, kiedy to gdański książę Świętopełk II w 1224 r dzieli ziemie na Kępie Oksywskiej na część południową pozostającą nadal w rękach zakonu norbertanek w Żukowie oraz część północną, którą obdarowuje cystersów z Oliwy. Rodzi to wieloletni konflikt między stronami, który w różnych okresach przybiera na sile. Niemniej w 1288 roku cystersi otrzymują pozwolenie na zajmowanie się rybołówstwem i myślistwem, co skutkowało zaistnieniem stosownego urzędu w budynku zapewne ówczesnego dworu w Mostach. Sprawni cystersi zakładają na tym terenie grangię, czyli pomocniczy ośrodek gospodarczy w formie dużego folwarku, na 200-300 hektarach, specjalizujący się w uprawie roli. Być może miał on swą siedzibę również w dworku.

Pod koniec XVI wieku, w 1596 roku norbertanki ponownie starły się z cystersami na tle własnościowym. Dzierżawcy każdej ze stron czyli rodzina Uberfeltów kontra Stanisław Konarski nie zgadzają się na ustępstwa i deklarują opór. Jako że sprawy sądowe mogą trwać długo krewny opata cysterskiego z Oliwy zagarnia grangię siłą na okres jak się później okazuje 195 lat.

Co za tym idzie, sprowadzono na ten teren holenderskich osadników, celem osuszenia bagien i moczarów, co skutkowało pozyskaniem nowych łąk i pastwisk.

Można domniemywać iż nowy dworek powstał w okresie między 1610-1615, w samym centrum osady, nieopodal kanałów i oczka wodnego, w towarzystwie zabudowań gospodarczych.

Świadkiem tamtego czasu świetności letniej rezydencji opata oliwskiego jest kasztanowiec, do dziś dnia stojący przed obecnym dworem.

Po rozbiorach Polski i sekularyzacji dóbr zakonnych zapanowała pruska domena, której  Urząd Domenalny przetrwał w Mostach do 1819 roku, kiedy to został przeniesiony do Sopotu.

W tym czasie też ma miejsce trzecia poważna przebudowa dworku w Mostach, trwająca 10 lat.

Jednak należy pamiętać iż owa budowla nie miała już w swoim charakterze architektonicznym śladów pocysterskich. Kolejnymi właścicielami folwarku wraz z dworem od tego momentu byli: porucznik Rumpf, Fryderyk Klaasen, von Bulow, Walter  Wirthschaft, Patzig. Po likwidacji domen w 1872 r. powstały jednowioskowe gminy z wójtem na czele. Samodzielność okręgu dworskiego w Mostach został zniesiona 11 lat później,  zaś społeczność wybrała na sołtysa młynarza Englera. W 1885 roku majątek nabywa August von Wedelsteadt, który po 17 latach rozparcelował swą własność.

Podniszczony dworek kupuje od niego w 1903 roku Antoni Klebba, rodowity Kaszuba ze Smolna, jak również 75 hektarów pozostałych po parcelacji. Część dworu czyli oficynę kupują Radtkowie, którzy również mają swe ziemie wokół, sąsiadując z gruntami Klebbów. Żoną Antoniego Klebby była Maria Dominik, siostra ks. biskupa Konstantyna Dominika, sufragana diecezji pelplińsko-chełmińskiej, rektora Seminarium Duchownego w Pelplinie, którego proces beatyfikacyjny jako pierwszego biskupa Kaszuby trwa od dawna.

W czasie przed I wojną światową dworek staje się swoistym Domem Polskim, gdzie odbywały się wykłady, wystawiano sztuki teatralne, uczono pieśni ludowych. Podobnie w czasie I wojny światowej konspiracyjnie spotykali się w nim członkowie Towarzystwa Ludowego, zaś po wojnie pełnił funkcje salonu politycznego. Gościli w nim znani Kaszubi, tacy jak Antoni Abraham, czy ks. Franciszek Grucza.

W czasie II wojny światowej podczas kampanii wrześniowej dwór przechodził siedmiokrotnie z rąk do rąk. Wojenne losy dosięgły rodzinę Klebbów, podobnie jak mieszkańców i księży, którzy znaleźli się w Piaśnicy bądź w Stutthofie. Sam dworek przejęła rodzina sąsiadów Strelow, z których Wilhelm zmarł w zagadkowy sposób zimą 1942 roku. Wyzwolenie w 1945 roku nie spowodowało większych strat w majątku,  zaś sam dwór został wpisany na listę zabytków województwa gdańskiego dopiero w 1972 roku, jako obiekt zabytkowy III klasy.  W roku 1998 nabywa podupadły dworek z oficyną Jerzy Węsierski, właściciel firmy Fulmar z Gdyni-Chyloni. Nowy właściciel rozpoczyna wieloletnią renowację zabytku, scalając grunty i łącząc obiekt w całość . Od 2004 do 2010 zaczyna on spełniać swą nową rolę miejsca imprez z udziałem wielu znamienitych gości.

W momencie nagłej śmierci Jerzego Węsierskiego w 2010 roku działalność zamarła, by po 6 latach zawiłości prawnych Rada Gminy wyraziła wolę zakupu najstarszego zabytku w gminie na rzecz Gminy Kosakowo. Obecnie trwają prace nad koncepcją zagospodarowania obiektu pod działalność Kosakowskiego Centrum Kultury. Należy wierzyć iż nowy gospodarz zaadaptuje ten podupadły obiekt na działalność kulturalną, z należytym zachowaniem charakteru tego historycznego miejsca.