Pomorskie.travel

Bohaterów Monte Cassino - "Monciak"

Ulica Bohaterów Monte Cassino była kiedyś drogą łączącą dwa Sopoty: Górny i Dolny. Odkąd powstało sopockie uzdrowisko, stopniowo przekształcała się w elegancką ulicę, a z czasem w deptak i sopocki salon pod gołym niebem.

Na długo zanim ktokolwiek pomyślał o Sopocie jako mieście, by dostać się z rolniczego, Górnego Sopotu do morza i położonej tuż obok plaży osady rybackiej w Dolnym Sopocie należało przejść bezimienną drogą, stromo opadającą ku morskiemu brzegowi. Kiedy na początku XIX wieku powstały pierwsze urządzenia kąpielowe, zlokalizowano je blisko morza, w okolicy dzisiejszego Skweru Kuracyjnego. Jako kwatery dla gości kąpieliska służyły domy miejscowej ludności w obu Sopotach i w najbliższych wsiach. Droga prowadząca do morza stała się więc trasą przemarszów coraz liczniejszych letników. Tak zaczęła się kariera późniejszej ulicy Morskiej, jako miejsca spacerów i spotkań gości sopockiego uzdrowiska. Niewiele w tej kwestii zmienił wiek XX. Od jego początku, już jako ulica miejskiego Sopotu, Seestrasse była kuracyjnym bulwarem i główną osią komunikacyjną, tym bardziej, że łączyła teraz także stację kolejową z kąpieliskiem.

Kiedy po 1945 r. dawną Morską przemianowano na Bohaterów Monte Cassino, nazwa ta, jako zbyt długa skrócona została szybko do "Monte Cassino", a zaraz potem uproszczona do "Monciaka".

Przez cały okres powojenny Monciak był reprezentacyjną ulicą Sopotu, który nieco senny zimą, rozkwitał tuż przed początkiem lata wszystkimi możliwymi barwami. Tam właśnie spotkać można było najwymyślniejsze marki samochodów, które sprowadzone przez zamożniejszych obywateli, pokazywane były z dumą publiczności w trakcie przejazdów z prędkością 10 km/h. Tam, w licznych kawiarniach i knajpkach, ze słynnym SPATIF-em na czele,  toczyło się letnie życie polskich artystów. Organizowany w Sopocie corocznie od 1964 r. festiwal piosenki zapewniał odpowiednio bogatą obecność gwiazd, które spotkać można było właśnie na Monciaku.

Dzisiejsza ulica Bohaterów Monte Cassino, od lat zamknięta dla ruchu kołowego, jest z całą pewnością jedną z najliczniej odwiedzanych ulic Trójmiasta. Zniknęły gdzieś wspaniałe samochody, trudniej spotkać gwiazdę sceny, lub estrady, mniej jest wszechobecnego niegdyś lansu, ale wciąż jest to jedna z głównych atrakcji na trasie zwiedzania Sopotu.

 

Foto:

Podziel się na: