Pomorskie.travel
Szlak kajakowy Wdy
Szlak kajakowy Wdy

Szlak kajakowy Wdy

Wda, zwana Czarną Wodą to drugi, obok Brdy, słynny szlak kajakowy Borów Tucholskich. Jest to jedna z najpiękniejszych i najbezpieczniejszych rzek nizinnych Polski, która płynie przez mocno zalesiony i mało urbanizowany obszar. Zachwyca ciszą i pięknem dzikiej przyrody.

Szczególną uwagę turysty przykuwa rezerwat przyrody Krzywe Koło w Pętli Wdy z licznymi okazami sędziwych dębów, klonów, lip i buków. Znacząca część trasy wiedzie przez Wdecki Park Krajobrazowy, który powstał specjalnie w celu ochrony nieskażonej przyrody Wdy. Na trasie można spotkać bobry (we Wdeckim Młynie), sarny, czaple siwe, myszołowy i inne zwierzęta.

Rozpoczynająca swój bieg na Równinie Charzykowskiej rzeka charakteryzuje się licznymi meandrami i zakolami na całej swej długości. Wda ma 239 km (długość szlaku to 195 km), wypływa z jeziora Krążno, meandruje przez Bory Tucholskie oraz Wysoczyznę Świecką i uchodzi do Wisły w Świeciu. 

Prawie na całej długości, poza górnym biegiem, rzeka Wda jest niezbyt uciążliwa, dobra dla rodzinnego pływania, przeszkody są łatwe do ominięcia, a ilośćprzenosek niewielka. Jedyne trudności można napotkać na jeziorze Wdzydze. Przy niekorzystnej pogodzie, na tak dużym jeziorze jakim są Wdzydze może występować falowanie. Utrudnieniem mogą okazać się także zapory wodne, które wystepują w dolnym odcinku rzeki.  

Wda pięknie meandruje wśród lasów tworząc liczne zakola i często zmieniając kierunek. Nadaje się na spływy nawet podczas suszy, ponieważ nie spotyka się tutaj problemu zbyt niskiego stanu wody.

Górny odcinek rzeki należy do bardzo kapryśnych i słabo nadaje się do spływu rodzinnego. Jest to fragment dla ludzi lubiących wyzwania. Większość spływów rozpoczyna się od miejscowości Lipusz i kończy w Tleniu – jest to tzw. „podstawowy” szlak Wdy.  Odcinek od Lipusza do Wdzydz jest uroczy, rzeka meandruje wśród pól i łąk. Na tym odcinku wpływamy w granice Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Do Wdzydz płynie się bardzo spokojnie, idealnie dla rodzinnego spływu.

 

Foto: M.Bieliński, Dep. Turystyki, UMWP

Podziel się na: