Pomorskie.travel

Dwór w Salinie

      Dwór w Salinie to unikatowy i niepowtarzalny w skali kraju dom alkierzowy zbudowany na planie prostokąta zwieńczony mansardowym dachem krytym strzechą, w którym każdy może znaleść chwile spokoju i relaksu.

     Folwark w Salinie powstał pod koniec XVII wieku dzięki ówczesnemu właścicielowi wsi, szlachcicowi Bojanowi Solickiemu. Niestety pomysłodawca nie doczekał końca budowy, a nowy właściciel, starosta malborski Michael Ernst von Rexin, po dokończeniu inwestycji, stworzył w Salinie resztówkę, czyli dożywotnie miejsce zamieszkanie dla starszych i biedniejszych członków rodziny. Na pobliskim cmentarzu powstała kaplica grobowa Rexinów, w której podziemiach znajdują się trumny rodowe, a odrestaurowany budynek pełnił do niedawna funkcję kostnicy cmentarnej. 

 

     II wojna światowa okazała się bardzo nieprzychylna dla dworku, który uległ dewastacji. Odbudowany w latach 1972 - 1975 zachwycał swoją autentycznością, jednak nie na długo. W roku 1987 na terenie folwarku wybuchł wielki pożar, który strawił wszystkie obiekty, a ponowną świetność saliński dwór odzyskał dopiero w 1994 roku. Od 2004 r. jest on w posiadaniu prywatnego własciciela, który przeobraził XVII - wieczny folwark w gospodarstwo agorturystyczne. Do dyzpozycji gości jest 5 pomieszczeń użytkowych na parterze oraz 5 sypialni na piętrze. Wnętrze budynku zdobią XIX - wieczne piece, posażna skrzynia oraz bogato zdobiony, metalowy nocnik przenośny.

 

     Jak każdy prawie dworek, również i ten saliński ma swoją legendę, ktora głosi, iż w wyjątkowo wietrzne dni z pobliskiego jeziora wyłania się Biała Dama w ślubnej sukni. Zjawa podchodzi pod dwór, nawołując babcię i błagając ją o przebaczenie. Jak głosi historia jedna z córek Rexina zakochała się nieszczęsliwie w pruskim junkrze. Babcia, oddana patriotka, stanęla w obronie polskości i odmówiła udzielenia błogosławieństwa swojej wnuczce, rzucając na nich klątwę. Nie trzeba było długo czekać na dramat miłosny...w trakcie weselnego kuligu załamał się lód, a ciemne wody jeziora pochłonęły zakochanych. Ciekawostką jest, że historyczne zapiski dotyczące Salina rzeczywiście zawierają wzmiankę o kuligu, który utonął w Jeziorze Salińskim, zaś na skraju wyspy znaleziono fragmenty płóz od sań.....

 

 

Foto: M.Bieliński, Dep. Turystyki, UMWP

Podziel się na:

GALERIA ZDJĘĆ