Pomorskie.travel
Ulica Św. Ducha w Gdańsku
Ulica Św. Ducha w Gdańsku

Ulica Św. Ducha w Gdańsku

Ta jedna z czterech głównych ulic wyznaczających niegdyś dzielnicę Mariacką zwana jest potocznie „Ulicą Sławnych Ludzi”. To właśnie tutaj swoje mieszkania mieli znani i podziwiani gdańszczanie, których sukcesy znane były na całym świecie.

Ulica Świętego Ducha zakończona była na obu jej końcach przez bramy. Górna brama zwana Bramą Ludwisarską  zamykała ulice od strony Targu Drzewnego, dolna zaś oddzielała ulicę od portu na Motławie. Obie bramy, ze względów bezpieczeństwa, jeszcze na początku XIX wieku były zamykane, a godziny ich otwarcia i zamknięcia oznajmiał dzwon znajdujący się na Wieży Więziennej. W 1806 roku została rozebrana brama Ludwisarska, po której została jedynie przerwa w murze, zaś II wojny światowej nie przetrwała brama dolna.

W 1945 roku pozostał z niej tylko łuk przejścia i strzępy ścian. Brak dokumentacji zdjęciowej przedstawiającej wygląd bramy przyczynił się do odbudowania jej w uproszczonym kształcie. 

Spacer ulicą Świętego Ducha rozpoczynamy od strony Targu Drzewnego. Zaplecze Teatru Wybrzeże oraz Hotel „Wolne Miasto” są obiektami, na które watro zwrócić uwagę na tym odcinku. Poruszając się w stronę Motławy napotykamy narożny dom pod numerem 19, w którym to mieszkał aż do śmierci słynny żeglarz, Paweł Beneke. To dzięki jego staraniom największe dzieło Memlinga „Sąd Ostateczny” trafiło do Gdańska. Ta trzykondygnacyjna kamienica wybudowana w stylu eklektycznym przykuwa uwagę ze względu na bogate zdobienia nadokienne oraz płaskorzeźby anielskich głów i herb Gdańska.

Kolejną budowlą, która niegdyś pełniła ciekawą funkcję jest kamienicy oznaczona nr 27, tzw. Dom Kartuski, w którym funkcjonował zajazd dla Kartuzów przyjeżdżających do miasta.

W okolicy dawnego Targu Chlebowego, gdzie dawniej co sobotę można był kupować wypieki, które nie przeszły kontroli jakości, znajduje się wyjątkowa budowla. Jest to Kaplica Królewska, wybudowana na miejscu wyburzonych kościelnych kamieniczek, miała służyć jako miejsce modlitwy dla katolików gdańskich.

Kamienice umiejscowione na parceli nr 43 to jeden z najpiękniejszych domów na tej ulicy. Renesansowa fasada zwieńczona posągiem Ateny przykuwa wzrok każdego przechodnia.

Tuż obok pod numerem 47 mieszkał niegdyś Karol Fryderyk Gralath, który poślubił prawnuczkę Heweliusza – Beatę Szarlotę z Davissonów. W 1784 roku dom ten nabył Henryk Schopenhauer i po roku wprowadził się do niego ze świeżo poślubioną żoną, Joanną z Trosinerów. To właśnie tutaj 22 lutego 1788 roku na świat przyszedł Artur Schopenhauer, przyszły wielki filozof  i myśliciel.

Najcenniejsze kamienice po północnej stornie ulicy to m. in. domy na działce oznaczonej numerem 101 i 103. Ich właścicielem był Karol Gotfryd Henrichsdorff. Zasłynął on z faktu iż jako 18 letni młodzieniec poślubił właścicielkę wytwórni likierów „Domu Pod Łososiem” i nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że panna młoda miała 65 lat! Pamiątką tego wydarzenia są płyty przedproża ukazujące splecione litery DH.

Narożny dom przy ulicy Św. Ducha 107 był niegdyś własnością słynnego gdańskiego budowniczego Hansa Strakowskiego. Był on twórcą między innymi Bramy Nizinnej i Żuławskiej.

Tuż obok domu słynnego artysty znajdują się dwie najznakomitsze budowle ulicy: Dom Żeglarzy(nr 109) z przepięknym portalem, która to należała do Gildii Szyprów oraz kamienica „Pod Żółwiem”. 

Fasady domów pod numerem 115 i 119 to prawdopodobnie dzieło Hansa Kramera z Drezna. Pierwsza z nich jest przypuszczalnie jego pierwszym dziełem wybudowanym w Gdańsku, a przedproże ukazujące zabawną scenę chłopca, chcącego przekupić psa bułką, aby móc podejść do dziewczyny zostało przeniesione i innej gdańskiej ulicy. Całość zamyka odbudowana po zniszczeniach wojennych Brama Świętego Ducha, która oddziela ulicę od nadbrzeża Motławy.

To właśnie na tej wyjątkowej ulicy mieszkali gdańscy ludzie kultury, sztuki i filozofii. Tutaj swój dom miał twórca zegara astronomicznego, Hans Duringer oraz grafik Daniel Chodowiecki. Tu tworzył pierwsze dzieła wielki rzeźbiarz europejskiego baroku Andrzej Schluter. Obecnie miejsce to nadal cieszy się sławą ulicy artystów. Nie przez przypadek podczas corocznego Jarmarku Dominikańskiego właśnie tu Świętego Ducha rozstawiane są kramy artystów ręcznych, rzeźbiarzy, ludzi sztuki i grafiki. Po dziś dzień ulica ta cieszy się wyjątkową sława wśród turystów i mieszkańców.

Podziel się na: