Pomorskie.travel

Bateria Blüchera w Ustce

      Z planami budowy w Ustce wielkiego portu należy wiązać żelbetowe skamieliny hitleryzmu na wydmach przy plaży zachodniej. Do dziś intrygują spacerowiczów.

     Różne były na ich temat teorie: że armatnie działobitnie zbudowano koło portu w trakcie wojny, aby przy ich pomocy odeprzeć Armię Czerwoną, albo żeby strzelać z nich do amerykańskich bombowców. Ale te działobitnie powstały jeszcze przed wybuchem wojny. Niemcy przed 1939 rokiem bali się polskiego desantu pod Ustką tak bardzo, że wiosną 1939 roku, po zbudowaniu jednej czterodziałowej baterii 105 mm rozglądali się, gdzie by tu ulokować drugą, jeszcze potężniejszą. Te instalacje stanowiły najbardziej na północ wysunięty element linii fortyfikacyjnej, która przeszła do historii jako Wał Pomorski. 


     Pierwszą baterię złożoną z czterech dział kalibru 105 mm już około 1938 roku zbudowała na wydmie kilkadziesiąt metrów na zachód od portu niemiecka Luftwaffe. Działobitnie, połączone podziemiami, gdzie ulokowano m. in. pomieszczenia dla około 50 żołnierzy, dobrze zachowały się  do dziś. Baterię nazwano imieniem feldmarszałka Blüchera, związanego ze Słupskiem patrona miejscowego pułku kawalerii.



Źródło: www.twierdzaustka.pl


Podziel się na: