Pomorskie.travel
Miód. Składnik który dopełni (prawie) każde danie.
Miód. Składnik który dopełni (prawie) każde danie.

Miód. Składnik który dopełni (prawie) każde danie.

W jednym z wywiadów dla pomorskie-prestige.eu Krystian Szidel, szef kuchni restauracji Hotelu Sheraton w Sopocie, przyznał, że ma swój osobisty, wyjątkowy, sekretny składnik, który dopełnia wiele jego wyśmienitych dań. To miód. Naturalny, wytworzony przez szczęśliwe pszczoły z pomorskich pasiek smakuje wybornie i jest swoistą wisienką na torcie popisowych potraw najlepszych restauratorów.

Lipowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, akacjowy, wielokwiatowy… Rodzajów miodów jest tyle, ile gatunków roślin, których nektar przetwarzany jest przez pszczoły. Pomorze, słynące z przyjemnego klimatu i niezwykle czystego powietrza, jest wyśmienitym miejscem, by zakładać pasieki. Zielona pasieka, pasieka Toporkiewiczów, pasieka Wędrowna Barć - to zaledwie kilka propozycji prosto z Pomorza, gdzie znajdziemy naturalny miód.

Jaki powinien być smaczny i naturalny miód? Przede wszystkim powinien pochodzić od zaufanego producenta. Wystarczy choćby przejechać się na Kaszuby czy na Kociewie, by znaleźć pszczelarzy godnych zaufania. Przed zakupem warto również wykonać "test rozpuszczania", czyli łyżeczkę miodu wrzucić do wody. Naturalny miód opadnie na dno i będzie się cierpliwie rozpuszczał.

Warto taki test wykonać, bo prawdziwy miód odwdzięczy się samym dobrem. Zawiera całe bogactwo składników: olejki eteryczne pochodzące z nektaru, witaminy A,B1, B2, B6, B12, C, kwas foliowy, kwasy organiczne. Wykazuje działanie bakteriobójcze i jest dobry na serce.

- Miód nadaje daniom wyjątkowego smaku i aromatu. Cukier nie ma szans zastąpić miodu, który wspaniale wypełnia danie. W kuchni używam go bardzo dużo - mówi Marcin Faliszek, szef kuchni restauracji  Gdański Bowke w Gdańsku.- Na miodzie rzepakowym, który kupuję w gospodarstwie pasiecznym Domagała, karmelizuję różne rodzaje warzyw, m.in. marchewki i pietruszkę - dodaje.

Szef Marcin Faliszek w restauracji Bowke podaje karmelizowane w miodzie rzepakowym żeberka z emulsją z pietruszki i jarmużem. Z kolei miód gryczany służy jako niezbędny dodatek do sosu z ogonów wołowych. Sos rozpływa się na polędwicy wołowej, która podawana jest z brukselką, pieczonym ziemniakiem i szpikiem.

Tomasz Górniak, szef kuchni restauracji Secretariat w Sopocie, również chętnie stawia na miód gryczany.

- Najlepszy w naszym regionie  występuje pod koniec lipca i wtedy nabywamy go u lokalnych pszczelarzy z Bytowa - opowiada. - Miód dodajemy do wielu potraw zarówno w daniach mięsnych, dodatkach jak i w ciastach. Naszym kultowym daniem jest tatar z polędwicy wołowej  w towarzystwie lodów musztardowych . Do ich produkcji używamy właśnie miodu gryczanego. W aktualnej karcie menu miód stosujemy do marynowania pieczonej kaczki oraz zasmażanej czerwonej kapusty . W deserach jest jednym z głównych składników sernika z cynamonem.

Z kolei w restauracji Correze w Gdańsku miód używa się przede wszystkim do deserów. - Nie chcemy miodu traktować wysoką temperaturą, aby nie stracił swoich właściwości odżywczych, leczniczych i witamin - opowiada Aneta Sadowska.  - Miód wielokwiatowy wykorzystujemy do karmelizowania warzyw i pogłębiania smaku dań. Do lodów makowych dodajemy miód leśny. Do lodów z maślanki, które były składnikiem kremu z kalarepy,  dodawaliśmy miód akacjowy.

Przede wszystkim jednak miód to przepyszny, rozpływający się w ustach dar natury, który idealnie smakuje i w daniach restauracyjnych, i na pajdzie chrupiącego, ciepłego jeszcze chleba.

Podziel się na: