Pomorskie.travel
Pociąg do roweru / rower do pociągu
Pociąg do roweru / rower do pociągu

Pociąg do roweru / rower do pociągu

Wprawdzie najcieplejsze dni roku już za nami, nie oznacza to jednak, że musimy rezygnować z wycieczek i naszych ulubionych aktywność.  Oto pięć propozycji z Kaszub, Kociewia i Żuław – które łączą podziwianie widoków z okna pociągu z przyjemnością odkrywania nowych tras rowerowych.

Szlak Motławski
Główną bohaterką szlaku jest rzeka Motława, wzdłuż której prowadzi czerwony szlak rowerowy. Proponujemy zacząć trasę w Tczewie, aby spokojnym tempem po 3-4 godzinach i pokonaniu 38 km dojechać wzdłuż Motławy do Gdańska. Do Tczewa dostaniemy się pociągiem, a podróż potrwa ok. 0,5h. Trasa jest łatwa i biegnie po płaskim terenie, mało uczęszczanymi drogami publicznymi, ścieżkami polnymi oraz, na odcinku w okolicach Gdańska, po betonowych płytach.  Po drodze czeka na was płaski żuławski krajobraz, małe kościoły gotyckie oraz charakterystyczne dla tego obszaru domy podcieniowe. Po przejechaniu ok 25km możecie skręcić w kierunku Pruszcza Gdańskiego i odwiedzić Faktorię Rzymską lub miły zakątek Juszkowo z elektrownią wodną.

Dostojnie płynącą Motława, przecinająca płaskie i rozległe połacie żuławskich pól i łąk, prowadzi rowerzystów przez urocze zakątki Żuław Gdańskich. Szlak Motławski to jeden z najpopularniejszych szlaków rowerowych w okolicy Trójmiasta. Warto na chwilę zatrzymać się w Koźlinach, Krzywym Kole czy Suchym Dębie, aby zwiedzić gotyckie kościółki. Są one nie tylko urocze, ale posiadają również bogatą historię i cenny wystrój wnętrz. Ciekawostką na szlaku są ruiny dawnego zamku krzyżackiego w Grabiny – Zameczek, a także stara dzwonnica w Wiślinie. Jednak największe wrażenie na wszystkich robi szachulcowy kościółek położony nad samą Motławą we Wróblewie.

Pętla po Kociewiu, czyli Pelplin i Gniew w pigułce
Ponownie starujemy w Trójmieście ustalając początek trasy na Kociewiu.  Kursujące z Trójmiasta pociągi dowiozą nas z rowerami do Pelplina, gdzie ruszymy Szlakiem Grzymisława w kierunku Gniewu (zmotoryzowanym polecamy szybkie połączenie autostradą A1). Zanim dobrze się rozpędzimy, warto poświęcić trochę czasu na odwiedzenie katedry i dawnego klasztoru cystersów w Pelplinie, to właśnie tu, w Muzeum Diecezjalnym, znajduje się wyjątkowa Biblia Gutenberga z XV w.  Po pokonaniu 25km dojeżdżamy do Gniewu i jednej z najpotężniejszych krzyżackich warowni na Pomorzu. Zamek Gniew to miejsce wyjątkowe i z pewnością warto zaplanować tam dłuższy postój. Po „opanowaniu Gniewu”  przechodzimy na Szlak Doliny Dolnej Wisły, aby pojechać dalej w kierunku miejscowości Wielkie Walichnowy i drogami lokalnymi przez Lignowy Szlacheckie i Pomyje wrócić do Pelplina.


Przejeżdżając z miasta Cystersów do warowni krzyżackiej warto odwiedzić znajdującą się na trasie Nową Cerkiew, w której zachwyci nas gotycko –barokowy kościół oraz Dzierżążno z szachulcową wieżą gotyckiego kościoła. W Gniewie, oprócz Zamkowego Wzgórza zapraszamy na spacer po gniewskim rynku. Warto po kluczyć uliczkami starego miasta, a jeśli czas na to pozwoli wybrać się na spływ gondolą po Wiśle. Pokonując szlak Doliny Dolnej Wisły zachwycą nas niepowtarzalne widoki rozciągające się z wałów wiślanych oraz kociewskie polne krajobrazy, na których kręcą się elektrownie wiatrowe. Miłośników turystyki sakralnej zachęcamy do odwiedzenia kościołów w Walichnowach Wielkich oraz Lignowach Szlacheckich. Jeżeli komuś jeszcze mało wykręconych kilometrów to zachęcamy do odbicia w Walichnowy na Rybaki. Po przejechaniu ok 10 km czeka na nas niesamowity zespół śluz regulujący poziom wody między Wisłą i Jeziorem Pelplińskim.

Kraina Jezior Wdzydzkich
Przenosimy się na Kaszuby, zaczynając trasę w Kościerzynie.  Bezpośrednie połączenie dostępne jest z Gdyni, natomiast rowerzystów podróżujących z Gdańska czeka przesiadka w miejscowości Żukowo (należy pamiętać o wcześniejszej rezerwacji miejsca rowerowego).  Wybieramy szlak niebieski prowadzący przez Gołuń do Wdzydz Kiszewskich. 20-sto km odcinek wiedzie leśnymi ścieżkami kończąc swój bieg przy Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach. 

Wdzydze opuszczamy wjeżdżając na szlak czerwony w kierunku miejscowości Czarlina. Przez kolejne 6 km przed oczami mamy malowniczy kaszubski pejzaż ukazujący ciekawe elementy kulturowe i historyczne Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Po dojechaniu do Czarliny wracamy szlakiem zielonym przez Wąglikowice do Juszek, a dalej znanym już nam szlakiem niebieskim do Kościerzyny. Na całości trasy trzeba być  przygotowanym na nawierzchnię miejscami mocno piaszczystą. Najlepiej wybrać się na trasę rowerem na grubszych oponach.  Pokonanie całej trasy zajmuje ok. 6-7 h.


Trasa ta, to istny festiwal krajobrazów i niezapomnianych widoków, jakie dostarczają nam kaszubskie jeziora wraz z Wdzydzkim Parkiem Krajobrazowym, jednak i atrakcji kulturowych nie zabraknie na szlaku. Pierwsza z nich znajduje się w Lizakach, no bo jak można określić kościół, który został wybudowany w zupełnie innym miejscu, a potem przeniesiony… Juszki to również magiczne miejsce, oaza ciszy i spokoju, a atrakcji Wdzydz Kiszewskich nikomu już chyba nie trzeba przypominać. Wdzydze to ulubiony zakątek mieszkańców Kościerzyny i Trójmiasta, którzy właśnie tu odpoczywają od codziennego zgiełku. Liczne szlaki rowerowe i piesze po okolicy, możliwość żeglowania i pływania kajakiem po kompleksie Jezior Wdzydzkich a do tego niepowtarzalna przygoda w Skansenie, to wszystko tylko we Wdzydzach. Dalsza część trasy należy już tylko do przyrody, bo to ona maluje tu krajobraz, który możemy podziwiać pokonując trasę przez Czarlinęc i Węglikowice w stronę Kościerzyny.

Kaszubska pętla wokół Kartuz
Tym razem pętlę rozpoczynamy w Kartuzach.  Przy pomocy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej dojedziemy z Trójmiasta do Kartuz (należy pamiętać o wcześniejszej rezerwacji miejsca rowerowego). Jazdę zaczynamy od zielonego szlaku prowadzącego z Kartuz do Łapalic.  Kartuska Trasa Przyrodnicza to 26-cio km malowniczy odcinek biegnący przez serce Kaszub. My pokonujemy jedynie pierwsze 5 km, aby dojechać do miejscowości Łapalice i tamtejszego zamku. Z Łapalic szlakiem czerwonym proponujemy pojechać do Chmielna mijając po drodze jezioro Białe. Ostatni odcinek trasy to fragment Chmieleńskiej Trasy Rowerowej prowadzący do Kartuz.  Całość trasy wynosi ok. 25km i przebiega przez teren dość mocno pofałdowany.

Kaszubska pętla to oprócz malowniczych krajobrazów Szwajcarii Kaszubskiej, także regionalna tradycja i kultura. Poznawanie Kaszubskiej tożsamości warto zacząć od Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach oraz Kolegiaty, w której znajduje się wiele unikatowych zabytków sakralnych. Charakterystycznym znakiem, najcenniejszego zabytku miasta, jest dach świątyni, który jest w kształcie wieka trumny. Współczesną atrakcją trasy jest niedokończona budowa zamku w Łapalicach. Chmielno to swoista kolebka kaszubskiej tradycji. To właśnie tu, rodzina Neclów, od kilku pokoleń wytwarzana tradycyjną kaszubską ceramikę. Warto odwiedzić Muzeum, aby na własne oczy zobaczyć jak powstają ceramiczne cudeńka i ile czasu oraz precyzji potrzeba na ich zdobienie. Powrót z Chmielna do Kartuz to znów niezapomniane widoki na przesmyku jezior Białe, Kłodno i Rekowo, a także relaks w otoczeniu kaszubskiej zieleni.

Somonino i okolice
Po dostaniu się do Somonina Pomorską Koleją Metropolitalną (należy pamiętać o wcześniejszej rezerwacji miejsca rowerowego) lub autem, ruszamy Szlakiem Kamiennych Kręgów w kierunku Ostrzyc.  Po przystanku nad jeziorem (polecamy lokalną piekarnię gdzie kupimy tradycyjne wypieki kaszubskie), jadąc cały czas czerwonym szlakiem, kierujemy się do miejscowości Rąty i Sławki, aby dalej szlakiem dojechać przez Wyczechowo do miejscowości Babi Dół, skąd możemy wrócić PKM do Trójmiasta.   


Drugą proponowaną przez nas opcją jest podobnie jak powyżej dojechanie do Ostrzyc, ale tutaj zmieniamy szlak czerwony na zielony i kontynuujemy jazdę  Szlakiem Hutniczym.  Wspomniany Szlak Kamiennych Kręgów (czerwony) opuszczamy w momencie kiedy szlak skręca w lewo, my jedziemy dalej drogą kaszubską wzdłuż jeziora dojeżdżając do torów kolejowych. Jedziemy równolegle do torów do Wieżycy, gdzie w okolicach dworca wjeżdżamy na zielony Szlak Hutniczy.  Istnieje również możliwość szybszego transferu między szlakami, ale wiąże się to z dosyć stromym podjazdem pod Kolańską Hutę. Z Wieżycy zgodnie z oznakowaniem jedziemy przez Rybaki – Piotrowo – Połęczyno – Kamela – Borcz dojeżdżając do miejscowości Babi Dół i przystanku PKM.

Szlak Kamiennych Kręgów to niezwykle widokowa trasa, która doskonale oddaje charakter krajobrazów, jakie możemy spotkać przemierzając Szwajcarię Kaszubską. Główną, kulturową atrakcją trasy jest cmentarzysko kurhanowe i kamienne kręgi w Trątkownicy, zwane „Kamiennym Weselem”. W odróżnieniu od Węsiorów, Odrów i Leśna są one niemal zupełnie nie znane.

Podziel się na: