Pomorskie.travel
300 km piaszczystych plaż
300 km piaszczystych plaż

300 km piaszczystych plaż

Polskie wybrzeże to około 300 km piaszczystych plaż. Oprócz Gdańska, Sopotu i Gdyni, gdzie plaże sąsiadują z miejską scenerią, znajdziecie też miejsca bardziej oddalone od zgiełku. W okolicy jest kilka plaż w sam raz na odpoczynek dla odkrywców i miłośników przyrody.

Półwysep Helski

Na tym najdłuższym polskim półwyspie znajdziecie jedne z najczystszych plaż w kraju. Warunki krajobrazowe są jedyne w swoim rodzaju – w kurortach rozsianych na cienkim piaszczystym cyplu możecie wybierać pomiędzy plażami nad Zatoką Pucką a otwartym Bałtykiem. Przemieszczenie się z jednej plaży na drugą to kwestia jednego spaceru. Pomiędzy czeka na nas niewielka miejscowość z pokojami do wynajęcia, restauracyjkami i kramami z pamiątkami. Półwysep Helski oferuje urok polskiego morza w swojej najlepszej odsłonie. Około półtorej godziny samochodem drogą wojewódzką nr 216 lub nieco więcej czasu pociągiem (w ten sposób w spokoju podziwiamy krajobraz) i możemy odkryć, jak wyglądają najpiękniejsze polskie plaże z dala od atmosfery dużego miasta. Wjeżdżając na Półwysep, jako pierwsze mijamy Władysławowo. To największa z tutejszych miejscowości. Następnie Chałupy – wioska słynąca w Polsce z... legendarnej plaży nudystów. Największe zwężenie Mierzei Helskiej jest w leżącej za Chałupami Kuźnicy, której kaszubska nazwa Kusfeld oznacza „miejsce pocałunku”. Ta romantyczna sytuacja dotyczy oczywiście zetknięcia się morza z zatoką. Jedne z najbardziej znanych nadmorskich kurortów to kolejne Jastarnia i Jurata. W tej pierwszej znajduje się lotnisko, na którym odbywają się przeloty samolotami turystycznymi i skoki ze spadochronem, również w tandemie. Jurata, ostatni punkt przed Helem, ma jedną z najpiękniejszych dzikich plaż z szerokim pasem piasku, otoczonym zielenią i malowniczą rzeźbą terenu. Podobnie ładnie jest po stronie zatoki. Kulminacją wycieczki po półwyspie jest, rzecz jasna, Hel. Ze względu na dużą ekspozycję na wiatr to mekka kite i windsurferów. Wiatr w Helu sprawia, że piaszczysta plaża, położona od strony otwartego morza (Duża Plaża) ciągle zmienia swój obraz. Za to Mała Plaża nad zatoką połączona jest z infrastrukturą miasteczka. Hel to też świetne miejsce na odpoczynek rodzinny – mieści się tam fokarium i latarnia morska.

 

Ustka/Łeba

Teren pomiędzy dwoma znanymi polskimi kąpieliskami, Ustką i Łebą, to coś dla miłośników otwartych przestrzeni. Piękne, szerokie plaże i płaski teren to tylko przedsmak tego, co nas tam czeka. W okolicy znajdują się trzy jeziora przybrzeżne, Sarbsko, Łebsko (największe z nich) i Gardno. Dzięki temu w Łebie możemy, tak jak na Półwyspie Helskim, cieszyć się dwiema plażami – tym razem nad otwartym morzem i nad jeziorem – w jednej miejscowości. W Ustce, największym z miast, mamy plażę z wpływającą do morza rzeką Słupią. Atrakcji krajobrazowych nie zabraknie też w Rowach, które słyną z atmosfery kameralnego letniego kurortu. Położone są pomiędzy morzem a jeziorem Gardno, przez które przepływa rzeka Łupawa, by w końcu wpaść do morza. Stamtąd blisko do Słowińskiego Parku Narodowego, w którym podziwiać możemy dochodzące do 42 metrów wysokości naturalne ruchome wydmy. Krajobraz parku jest do tego stopnia niezwykły, że słowińskie wydmy zagrały pustynię w polskim filmie „W pustyni i w puszczy”, którego akcja toczy się na Saharze. To największa tego typu atrakcja w Europie, na którą warto poświęcić cały dzień. Oprócz Ustki, Rowów i Łeby warto zajechać do Orzechowa, małej wioski, w której znajduje się cicha, malownicza plaża z wybrzeżem klifowym.

 


Krynica Morska i Mierzeja Wiślana

Na wschodnim krańcu wybrzeża znajduje się jeszcze jedna krajobrazowa perełka. Mierzeja Wiślana położona jest pomiędzy Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym – części zatoki odciętej od reszty pasem Mierzei. Ten piaszczysty cypel dzielą Polska i Rosja. Wjeżdżając od strony Gdańska, jako pierwszą mijamy Stegnę. Warto zatrzymać się tam na świeżą lub wędzoną rybę. Największą miejscowością, i zarazem najatrakcyjniejszym kurortem po naszej stronie, jest Krynica Morska. Mamy tam szeroką plażę, położoną wśród lasów iglastych, a po drugiej stronie – promenadę nad Zalewem. Krynica ma też swoją latarnię morską i malowniczy, położony w lasku kościół franciszkanów. Kilka kilometrów w stronę granicy z Rosją znajduje się Wielbłądzi Garb. To najwyższa, licząca 49,5 m n.p.m. stała wydma, na której znajduje się otoczony szczytami drzew punkt obserwacyjny otoczony. Podziwiając oba akweny, słuchamy śpiewu ptaków. Fauna i flora tego obszaru objęta jest ochroną – jest częścią Parku Krajobrazowego „Mierzeja Wiślana”, na którym mieszczą się aż trzy rezerwaty przyrody. Ostatnią plażą jest ta w Piaskach, tuż przy granicy. Tam bez wątpienia poczujemy się jak na krańcu świata, a przy tym... znowu mamy plażę dla nudystów.

 

Zjedźcie polskie wybrzeże, z naszymi rekomendacjami na pewno nie zabłądzicie. Polskie morze jest piękne! Która z plaży będzie Waszą ulubioną?

Sylwia Gutowska

Podziel się na: